Najlepsza płyta Flotsam & Jetsam
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Uwielbiam typa.Burzum666 pisze:Jak już o Jasonie mowa, to też chłopak nie próżnuje:http://www.youtube.com/watch?v=TAqdCUkx ... ture=share
A kawałek całkiem dobry.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Pyta jest dobra, do bardzo dobrej brakuje jej troché.moze troche nierowna, bo druga czesc plyty nieco slabsza.
No, ale za to mamy tu takie rockery jak Run And Hide czy Play You Part. KIll!!!!
Tytulowy tez bardzo dobry, reszta trzyma poziom, ale szkoda,ze nie ma wiecej takich kilerskich numerow utrzymanych w srednich tempach, gdzie Eric sprawdza sie najlepiej.
Solowki sa swietne na calej plycie.Nie jest to juz thrashowy F&J, ale dawno takim przestal byc.Nie zmienia to jednak faktu,ze jak na 11 album chlopaki trzymaja sie bardzo dobrze.
_________________
666
No, ale za to mamy tu takie rockery jak Run And Hide czy Play You Part. KIll!!!!
Tytulowy tez bardzo dobry, reszta trzyma poziom, ale szkoda,ze nie ma wiecej takich kilerskich numerow utrzymanych w srednich tempach, gdzie Eric sprawdza sie najlepiej.
Solowki sa swietne na calej plycie.Nie jest to juz thrashowy F&J, ale dawno takim przestal byc.Nie zmienia to jednak faktu,ze jak na 11 album chlopaki trzymaja sie bardzo dobrze.
_________________
666
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nie wiem czemu tak długo zwlekałem z poznaniem "Ugly Noise". Dzisiaj w końcu naszła mnie ochota i nie żałuję. Hiciarskich killerów może nie co mniej niż na "The Cold", ale album raczej równy i utrzymany na podobnym poziomie, co poprzednik, czyli jest bardzo dobrze. Jak zwykle najlepszym aktorem tego przedstawienia jest Eric. Po raz kolejny zarejestrował świetne partie.
Sprawdzając na MA czy premiera "Ugly Noise" miała miejsce w 2012 czy 2013 roku, natknąłem się na info, że panowie jeszcze raz nagrali "No Place for Disgrace". Wersja re-recording ma się pojawić na rynku 14 lutego. A myślałem, że moda na ponowne nagrywanie starych rzeczy już minęła. No nic, obaczym. Dwójka wprawdzie może nie powala brzmieniowo, ale ten staroświecki, dudniący sound ma swój niepowtarzalny urok. Zresztą dzisiaj nawet zapuściłem sobie ten album, który dalej niszczy tak samo, jak niszczył wcześniej.
Sprawdzając na MA czy premiera "Ugly Noise" miała miejsce w 2012 czy 2013 roku, natknąłem się na info, że panowie jeszcze raz nagrali "No Place for Disgrace". Wersja re-recording ma się pojawić na rynku 14 lutego. A myślałem, że moda na ponowne nagrywanie starych rzeczy już minęła. No nic, obaczym. Dwójka wprawdzie może nie powala brzmieniowo, ale ten staroświecki, dudniący sound ma swój niepowtarzalny urok. Zresztą dzisiaj nawet zapuściłem sobie ten album, który dalej niszczy tak samo, jak niszczył wcześniej.
Że mają coś takiego w planach, to wiedziałem. Nawet Jasonowi proponowali co by na niej zagrał.
http://www.youtube.com/watch?v=DDFPe8dTPcY
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=DDFPe8dTPcY
_________________
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Hmm chyba jednak ostatnia jest nieznacznie słabsza od "The Cold", choć kilka perełek niewątpliwie posiada, jak chociażby wspaniały kawałek tytułowy.Last Axeman pisze:Nie wiem czemu tak długo zwlekałem z poznaniem "Ugly Noise". Dzisiaj w końcu naszła mnie ochota i nie żałuję. Hiciarskich killerów może nie co mniej niż na "The Cold", ale album raczej równy i utrzymany na podobnym poziomie, co poprzednik, czyli jest bardzo dobrze. Jak zwykle najlepszym aktorem tego przedstawienia jest Eric. Po raz kolejny zarejestrował świetne partie.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
