Warpath - Damnation (2008)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Warpath - Damnation (2008)

Post autor: Bartek (BD) »

<r>1. Damnation<br/>
2. Infernal<br/>
3. Hostile Takeover<br/>
4. Face to Face<br/>
5. Spitting Venom<br/>
6. Life Unworthy of Life<br/>
7. W.M.D. (Weapons of Mass Deception)<br/>
8. Expendable Forces<br/>
Oficjalna strona:<br/>
<URL url="http://www.warpath-online.com/">http:// ... </URL><br/>
MySpace:<br/>
<URL url="http://www.myspace.com/warpathuk">http: ... </URL><br/>
Teledysk:<br/>
<URL url="http://www.warpath-online.com/content/v ... </URL><br/>
"In late 2007, Warpath set to work relentlessly on their latest metal masterpiece. Recorded in fully independent fashion by the band and entirely self-funded, the result was an onslaught of eight storming new original tracks, built on an intensity of explosive riffs, formidable beats and compelling vocals which surpasses a great number of standards in UK thrash metal! With the tracks played to perfection, the recorded material was then sent off to Everlong Studios (USA) - part of Counter Strike Records, an independent record label started by drummer KEVIN TALLEY (DAATH, Chimaira, Dying Fetus, Misery Index, Hate Eternal) - where it was mixed by ace producer ORLANDO VILLASEÑOR. JAMES MURPHY, renowned guitarist who has gained global success in bands such as Testament, Death and Obituary, keenly took Warpath's tracks for mastering - perfecting the sound of Damnation's eight tracks beyond perfection".<br/>
Źródło:<br/>
<URL url="http://www.warpath-online.com/content/d ... </URL><br/>
Kill. Kill. Kill. Kirk odkrył bezapelacyjnie najbardziej zabójczy thrashowy krążek roku 2008.<br/>
:killer:</r>
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

<t>Kawałki z MySpace naprawde dobre<br/>
Trzeba poszukać<br/>
_________________<br/>
"Sometimes you gotta run before you can walk."</t>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<t>Jak na razie widzę małe zainteresowanie.<br/>
Panowie do roboty! Nie ociągać się.</t>
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

<t>robie pierwszy obrót i zapowiada się smakowicie....</t>
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

<t>Muzycznie świetne ale strasznie bidny wokalista jak dla mnie.</t>
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

<t>No!<br/>
Po przeciętnym Bonded in Blood, Tylko dobrym Headshot wreszcie cos naprawde dobrego w tym roku z gatunku ultraklasycznego thrashu.</t>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<r><QUOTE author="pan_Heathen"><s>
pan_Heathen pisze:</s>No!Po przeciętnym Bonded in Blood, Tylko dobrym Headshot wreszcie cos naprawde dobrego w tym roku z gatunku ultraklasycznego thrashu.<e>
</e></QUOTE>

Ależ Headshot nie został pobity!</r>
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

<t>Jak na mój gust bije go nie tylko ta płytka, ale i tegoroczny The Scourger<br/>
Aczkolwiek nie jest to wielka różnica.<br/>
Niemniej jednak wszystko to nalezy obserwowac z pewnej perspektywy - zadna z tych płyt nie umywa się do najlepszych thrashowych klasyków niestety.</t>
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

<t>Słuchałem tego co mają na majspejsie i bardzo mi się to podobało<br/>
_________________</t>
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

<r><QUOTE author="pan_Heathen"><s>
pan_Heathen pisze:</s>Jak na mój gust bije go nie tylko ta płytka, ale i tegoroczny The ScourgerAczkolwiek nie jest to wielka różnica.Niemniej jednak wszystko to nalezy obserwowac z pewnej perspektywy - zadna z tych płyt nie umywa się do najlepszych thrashowych klasyków niestety.<e>
</e></QUOTE>

I ok. Grunt, by te "nowe" thrashowe kapele nagrywały solidne krążki, czerpiąc z najlepszych wzorców konwencji.</r>