Najgorszy metalowy zespół świata

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

kompromis: jesli zmienimy starego Tate na obecnego, to moge sie zgodzic na skale 0 do 1
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Karma pisze:No bo to takie... Fińskie Golce XD
No to ja sobie odpuszczam
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

pan_Heathen pisze:ja lubię 1-3 Rhapsody a jedynkę to nawet bardzo. To jest w dużej częsci kwestia sentymentu z szalonej młodości oczywiście
To jest w sumie ciekawa sprawa. Pierwsze płyty Rhapsody lubię. Parę innych p2p2 też, np. takie Return to Heaven Denied czy obydwa albumy Lost Horizon to geniusz. Ale jak czasem próbuję słuchać czegoś nowego (nowego dla mnie, nie mówię tu o dacie premiery) z rzeczy podobnych gatunkowo to tak naprawdę już chyba nie ma szansy, żeby mi weszło. Sentyment jednak silna rzecz, bo w sumie to nawet nie jest tak, że jak słucham teraz np. Rhapsody to tylko dla śmiechu czy coś. Nadal te albumy mi wchodzą, mimo, że gatunek już dawno mnie nie kręci.
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

Kamilbolt pisze:Karma napisał:No bo to takie... Fińskie Golce XDNo to ja sobie odpuszczam
Karma pisze:No bo to takie... Fińskie Golce XD
Że golce, to tak trochę żartuję, bo to nie jest jakieś disco polo. Tylko po prostu trzeba lubić te klimaty, żeby łyknąć ich muzykę. Tak mi się wydaje. Dalej jest to metal.
Jeden z moich ulubionych kawałków:

I ballada, która wytłumaczona przez rodowitego Fina nabrała dla mnie zupełnie głębszego wymiaru:

_________________
Music: [link widoczny dla zalogowanych]
Nothing is what it seems to be.
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

ballada o szynce
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

firesoul pisze:Sanctified napisał:Voltan napisał:Est napisał:Czyli jak komuś się podobał nowy Freedom Call to Unisonic też się spodoba?zauważyłem po tygodniu to pytanienie wiem, tzn mi się Unisonic podoba, a do Freedom Call się nie zbliżam, bo to trzeci najgorszy zespół na świecieA te dwa gorsze? Alestorm i Korpiklaani?Dragonforce i Rhapsody. A jak u Voltana to nie wiem
Sanctified pisze:Voltan napisał:Est napisał:Czyli jak komuś się podobał nowy Freedom Call to Unisonic też się spodoba?zauważyłem po tygodniu to pytanienie wiem, tzn mi się Unisonic podoba, a do Freedom Call się nie zbliżam, bo to trzeci najgorszy zespół na świecieA te dwa gorsze? Alestorm i Korpiklaani?
Voltan pisze:Est napisał:Czyli jak komuś się podobał nowy Freedom Call to Unisonic też się spodoba?zauważyłem po tygodniu to pytanienie wiem, tzn mi się Unisonic podoba, a do Freedom Call się nie zbliżam, bo to trzeci najgorszy zespół na świecie
Est pisze:Czyli jak komuś się podobał nowy Freedom Call to Unisonic też się spodoba?
Z Rhapsody to jesteś oczywiście niezdrowo uprzedony, w melodyjnym pompatycznym pitu-pitu z fletnią i klawesynem nie ma lepszego i bardziej zawodowego bandu. Pierwsze 4 płyty to klasyka. Oczywiście już nie słucham
ale na półce są. Nadal jak coś wychodzi, jakieś spin-offy to zapodaję z ciekawości. Tak jak Weresso pisał - już nie ma może tego szału i czyszczenia zbroi ale sentyment jest i zostanie.
Dragonforce - poprzednia płyta, pierwsza z nowym śpiewakiem, była ZAJEBISTA. Była szansa, że coś z nich będzie i pójdą jakąś w miarę normalną drogą. Niestety słyszę opinie, że nóweczka już nie jest taka sam i nadaje się do tego samego co reszta ich płyt - do zaorania, względnie jako żer dla Kelthuzów i jemu podobnych.
Alestorm i Korpiklaani - nie znam. I nie chcę.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

Voltan pisze:ballada o szynce
Synkkä to mroczny/ponury. A piosenka o grobowcu Joukahainen'a. A kto to był. To zainteresowanym polecam (również tym, którzy chcą wiedzieć skąd inspirację czerpał J.R.R Tolkien przy pisaniu "Silmarillionu", tworzeniu postaci Gandalfa - Väinämöinen)
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
Music: [link widoczny dla zalogowanych]
Nothing is what it seems to be.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

SwordMaster pisze:Z Rhapsody to jesteś oczywiście niezdrowo uprzedony, w melodyjnym pompatycznym pitu-pitu z fletnią i klawesynem nie ma lepszego i bardziej zawodowego bandu.
Nie przeczę i jest to dla mnie również kolejny mocny argument do nadania im tego honorowego tytułu
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

moze ograniczmy się do zespołów z gatunków, któe generalnie lubimy, bo mógłbym wymienic wszystkie zespoły black i doom, ale chyba nie o to chodzi
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Z krajowego podwórka to zdecydowanie CETI ( taki przaśny miś na miarę naszych możliwości cyt. klasyka) a ze świata to cięzko mi coś wybrac bo skutecznie unikam, ale z tego co słyszałem, to kandydatów szukałbym na scenie europejskiego power metalu .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Wróć do „Pojedynki”