Właśnie tego się obawiam. Kroku wstecz, albo zmiany stylu. W najgorszym wypadku nagrania czegoś na siłę. Oby przeczucia mnie myliły.Sanctified pisze:Prawda, ale też warto wziąć pod uwagę, że Kamelot jakiś czas temu niejako wyrósł poza szeroko pojętą metalową niszę, a wiążąc się z Napalm w pewnym sensie sami się do tej niszy z powrotem pakują.No ale niech im na zdrowie będzie.
Na pewno nie można ich popularności porównać do radiowych gwiazdek, ale jak na swój światek stali się dość znani, gdzie kiedyś co komuś się mówiło o Kamelocie, to wszyscy pytali "a kto to?". Tak więc..rozwinęli trochę skrzydła. Szkoda by były teraz podcięte. Nawet pomimo mojej niechęci do wokalisty, nie życzę im cofania się. Chyba...że poprzednia wytwórnia narzucała im pewny styl bycia. A to może być druga strona medalu, że chcą coś zmienić i nie mogli tego robić. No nic, pożyjemy i może na wiosnę zobaczymy, czy też posłuchamy.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.

