Plany koncertowe
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
11 maja to będzie dzień! W warszawskim klubie Proxima wystąpią
Emmure, Caliban, Thy Art Is Murder i In Sworn
. Bilety po 70 zł do nabycia na stronie Knockout Production.
http://knockoutprod.net/sklep/
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Emmure, Caliban, Thy Art Is Murder i In Sworn
. Bilety po 70 zł do nabycia na stronie Knockout Production.
http://knockoutprod.net/sklep/
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Było enigmatycznie, było epicko. Zdarte gardło, boląca szyja i bolące ręce, ale było warto. Najlepszy koncert na jakim byłam do tej pory. Diablo Blvd nie popisali się, wokal fałszował, ale i przyszło grać im tylko dla garstki ludzi, którą starali się rozkręcić różnymi sztuczkami z machaniem telefonami, czy powtarzaniem tekstu. Po czym stali przy merchu z karteczkami z autografami którymi mało kto był zainteresowany.
Dragonforce rozkręcili imprezę. Przyznam, że zrobili na mnie lepsze wrażenie niż albumy. Myślałam, że będzie gorzej. Niestety nie rozumiem zamiłowania ich gitarzysty do lizania oskrobanej gitary. Jeden z fanów przyniósł na koncert dmuchany miecz, który krążył przekazywany po całej sali i dotarł aż na scenę.
Potem nadciągnęła mgła i wkroczyła Epica, po prostu zmiotła wszystkie poprzednie zespoły. Profesjonalizm i perfekcja zespołu doskonałe w każdym calu, szczególnie w porównaniu z poprzednimi zespołami. Świetny dobór repertuaru. Atmosfera jak na festiwalu. A "Cry for the moon" śpiewane na pełne gardła po prostu powaliło na kolana. Ponad dwie godziny koncertu zakończone trzema bisami i zachwytem zespoły, poprzedzone gromkim "Epica napierdalać". Nie mieli wyjścia, bo sala niemal była rozwalana okrzykami;) Spotkanie z zespołem również niezapomniane. Miałam okazję zamienić z nimi dość sporo zdań. Przesympatyczni, skromni ludzie zachwyceni naszym jedzeniem i trunkami. Perkusista ganiał między tłumem z puszką Harnasia i krzyczał "Dobre!". A na deser autografy i wspólne foty. Dla mnie to był koncert wart wszelkich pieniędzy. Jedyny minus... nowa Progresja trochę mało odnowiona. Zostało wiele elementów ze starego wystroju hali widowiskowej. Do tego zbyt mocne basy, zagłuszały często wokale. Ale noworoczne postanowienie takie, że odwiedzę ten klub jeszcze nie raz w tym roku;)
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Dragonforce rozkręcili imprezę. Przyznam, że zrobili na mnie lepsze wrażenie niż albumy. Myślałam, że będzie gorzej. Niestety nie rozumiem zamiłowania ich gitarzysty do lizania oskrobanej gitary. Jeden z fanów przyniósł na koncert dmuchany miecz, który krążył przekazywany po całej sali i dotarł aż na scenę.
Potem nadciągnęła mgła i wkroczyła Epica, po prostu zmiotła wszystkie poprzednie zespoły. Profesjonalizm i perfekcja zespołu doskonałe w każdym calu, szczególnie w porównaniu z poprzednimi zespołami. Świetny dobór repertuaru. Atmosfera jak na festiwalu. A "Cry for the moon" śpiewane na pełne gardła po prostu powaliło na kolana. Ponad dwie godziny koncertu zakończone trzema bisami i zachwytem zespoły, poprzedzone gromkim "Epica napierdalać". Nie mieli wyjścia, bo sala niemal była rozwalana okrzykami;) Spotkanie z zespołem również niezapomniane. Miałam okazję zamienić z nimi dość sporo zdań. Przesympatyczni, skromni ludzie zachwyceni naszym jedzeniem i trunkami. Perkusista ganiał między tłumem z puszką Harnasia i krzyczał "Dobre!". A na deser autografy i wspólne foty. Dla mnie to był koncert wart wszelkich pieniędzy. Jedyny minus... nowa Progresja trochę mało odnowiona. Zostało wiele elementów ze starego wystroju hali widowiskowej. Do tego zbyt mocne basy, zagłuszały często wokale. Ale noworoczne postanowienie takie, że odwiedzę ten klub jeszcze nie raz w tym roku;)
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Cii, tylko cytuję
bo od ciężkiego grania faktycznie tak było.
Ultrahojny, też byłeś? Bo już myślałam, że nikt z forum nie był zainteresowany tym koncertem
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
bo od ciężkiego grania faktycznie tak było.
Ultrahojny, też byłeś? Bo już myślałam, że nikt z forum nie był zainteresowany tym koncertem
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
No proszę, to musieliśmy się mijać
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

