PREMIERA płyty Chainsaw EVILUTION !

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Lekko zawiedziony zawartością, odstawiłem "Evilution" na jakiś czas. Pomocuje się jeszcze z nim, gdy nastąpi u mnie przypływ heavy metalowego optymizmu
Na obecną chwilę mogę pochwalić ciążkie, współczesne, bardzo dobre brzmienie i skonstruowaną ciekawie riffownię. Gorzej z kompozycjami...
tloluwin
Posty: 192
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: tloluwin »

Podoba mi się ta płyta - czesto do niej wracam - więc to dobry znak. Ostrzejsze brzmienie bardzo mi odpowiada. Wokalista na początku bardzo mnie zaskoczył agresywnym śpiewem, dobrze, że są też bardziej typowe dl Chainsaw śpiewy
_________________
bla bla bla
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Moc to jedno, ale Chainsaw obraca się w gatunku, w którym bardzo ważną rolę odgrywają także melodie. A z tymi na "Evilution"...mogłoby być lepiej...
tloluwin
Posty: 192
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: tloluwin »

jest inaczej - nie powiem mam konkretne skojarzenia co do tej płyty. Jest to niewątpliwy zwrot, odejście w trochę inne rejony, ale mi się podoba
_________________
bla bla bla
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Mnie się z kolei wydaje, że ów zwrot nastąpił już na "A Sin Act", a tutaj mamy jego kontynuację i rozwinięcie.
tloluwin
Posty: 192
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: tloluwin »

no niestety nie znam A sin act - zasłuchiwałem się w Journey Into... i do niej głównie mogę się odnieść (mam też Electic Wizard, ale nigdy nie miałem jakość wystarczająco nastroju by dokładnie jej posłuchać - może dzisiaj - muszę umyć okna - to będzie być może inspirujące
)
_________________
bla bla bla
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Dokładnie,
A Sin Act
jest tutaj ogniwem niezbędnym do chociażby podjęcia próby zrozumienia takiego właśnie kierunku rozwoju zespołu.
Jak już pisałem, nie do końca mi on odpowiada, w każdym razie do samej płyty jestem już jakby bardziej przekonany.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

W wydaniu koncertowym nowe kawałki prezentują się zdecydowanie lepiej
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Zespół wydał w 2013 roku album "War of Words", na którym poszedł bardziej w kierunku grania spod znaku Soilwork i to tego z późniejszych płyt. Niestety nie przekonało mnie to wcielenie Piły, więc najwyżej ocenianym przeze mnie albumem tego bandu pozostaje niezmiennie bardzo dobry "A Sin Act".