Malpractice - Triangular 2008

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Po sześciu latach Malpractice powraca z nowym albumem "Turning Tides".
Premiera 16 września 2014.
tracklista:
1. Best Kept Secret 03:04
2. Weight Of The World 05:05
3. Irony Tower 05:12
4. State Within A State 05:00
5. Turning Tides 15:06
6. Symphony Of Urban Discomfort 03:10
7. Out 07:22
_________________
666
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Sporo czasu im zajęło, ale lepiej późno niż wcale. Pierwszy album fajny był.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Last Axeman pisze:Pierwszy album fajny był.
Drugi i trzeci też.
_________________
666
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Jebnąłem się, chodziło mi o "Triangular", który jest albumem nr 3. Nie wiedziałem, że tegoroczny jest już czwartym.
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Nówce do dwójki i trójki - które oceniam na piątkę - sporo brakuje. Co prawda charakterystyczne łamańce występują, ale nie ma swobody w kompozycjach typu "Platform" czy "The Long Run". Debiut jeszcze nieopierzony.
Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: robpal »

Fajnie grają, zawsze chętnie sprawdzam, a ostatni krążek też mi się podobał.
Omnium Gatherum z innym wokalistą
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Ja bym dał 6,5/10. Przebojowe "Weight Of The World" to coś jak świetne "Platform" - podobna struktura płynności, choć właśnie luzu brak.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Jakoś została zapomniana ta płyta, a to jedna z lepszych płyt progmetalowym ostatnich kilku lat.
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Wzięło mnie na przyśpiewki Finów i ponownie sprawdziłem ostatnią. Brakuje mi wciąż świeżości, melodie z drugiego planu, choć smaczki są typu "State Within A State".