Wolf Spider - V

Wszystko o płytach 2015 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Wolf Spider - V

Post autor: buhaj »

Wolf Spider - V
1. It’s Your Time
2. Who Am I?
3. Sense of Life
4. What If...
5. Phoenix
6. Instability
7. Vacuum
8. The Despot
9. Sleepless
10. New Freakality
11. The Fight
12. Psycho War
13. White Samba
14. It’s Your Time (Orchestral version)
Bez wiekszych emocji przesłuchałem po raz pierwszy i po czasowym przywyknięciu do wokalu ... zaskoczyło. Płyta zmierza w strone bardziej komercyjnych odmian technicznego thrashu ale jawią sie tam naprawde fajne, zapetlone i złozone fragmenty instrumentalne. Jest niestety troche irytujacych momentów ale sa one w mniejszości. Fani Toxik, Annihilator (na pewno TO jest lepsze niz ich ostatnia płyta) czy nawet momentami Voivod (sic!) powinni byc zadowoleni.
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Ale to bardziej brzmi jak ich wczesna działalność czy ta syfna EPka sprzed dwóch lat?
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Odpowiem dyplomatycznie:W niczym ta muzyka nie przypomina ich wczesnych dokona
. Ale naprawde da sie fragmentami posłuchac z przyjemnością.
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Yes, sir
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Browaromir
Posty: 334
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Browaromir »

wokal strasznie kiepski
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Browaromir pisze:wokal strasznie kiepski
No,to już nie ten wokal...
Awatar użytkownika
mrSin
Posty: 562
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: mrSin »

Wokal niestety odbiera przyjemność z odsłuchu :/
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

no przywykłem do tego wokalu. Jak człowiek podejdzie do tego materiału nie przez pryzmat legendy to nabiera on błysku. Uważam, ze to całkiem rozsądna płyta
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

a ja o tej płycie całkowicie zapomniałem, błąd naprawiony - dobra muza, fajna mieszanka tego co kiedyś ( thrash, tech. metal) z hejwi metalem( sporo gitarowego kręcenia w stylu Mercyful) nawet wokal jedzie w jednym wałku w stylu króla razem z gitarą. Brzmienie dobre, riffy thrashowo- metalowe, wokalista okey, umie się bawić głosem, tez dodaje sznytu bardziej heavy swoimi wokalami, koleżanka Beata napierdala bardzo solidnie, choć moim zdaniem błysku Goehs'a nie ma. Ale to nie zarzut . Duża przyjemność w obcowaniu, duzo dobrych gitar, to jest metal !
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283