The Haunted - Versus [2008]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Hmm, tu chyba dużo fanów tradycjonalizmu w metalu widzę raczej, więc nowoczesne albumy metalowe chyba aż takiego poklasku nie dostaną.
Nic to, Wasza strata, album przpepiękny, zaczynając od brzmienia kończąc rzecz jasna na kompozycjacj
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Psychosocial pisze:Hmm, tu chyba dużo fanów tradycjonalizmu w metalu widzę raczej, więc nowoczesne albumy metalowe chyba aż takiego poklasku nie dostaną.
Nic to, Wasza strata
album przpepiękny, zaczynając od brzmienia kończąc rzecz jasna na kompozycjacj
O YEAH!
Zgadzam się.
Ja jestem poskładany tą muzyką!
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Album jest na pewno lepszy od poprzedniego, ale czy przebił pierwsze 4 dzieła Szwedów? Na razie nie zaryzykuję takiej tezy, słucham dalej
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Ja mam lepiej, bo znam tylko poprzedni album.
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Kirk pisze:Ja mam lepiej, bo znam tylko poprzedni album.
Też nie dziwię się, czemu aż tak bardzo sławisz nowy. Posłuchaj sobie Revolver, to Cię powinno dopiero poskładać
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Włączając 'Versus' spodziewałem się napierdolu i wrzasków na jedną nutę, a album zaskoczył mnie zróżnicowaniem! Oczywiście zdaję sobie sprawę, że zapewne sam będę sławił nowe dziełko Szwedów, ale... mam to gdzieś, bo pasi mi on jak cholera.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Przypomnij sobie zatem poprzedni album The Haunted. Tam również poziom zróżnicowania był spory
Ja niedługo nówki posłucham i postaram się z poprzedniczką skonfrontować.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Wg mnie od " Dead Eye " jest lepiej, ale chyba za mało czasu upłynęło by wydawać takie osądy. Tak czy owak " rEVOLVEr " jest nie do ruszenia
A z każdym przesłuchaniem plyta tylko zyskuje, bo jak na - w teorii co pomyślą zapewne niektórzy co nie wiedzą co to - młóckę sporo ukrytych detali tutaj !
Reasumując - soczyście i mięsiście, z pomysłem i wykopem, z wygarem, jajami, bez kompleksów - nie ma możliwości nie kochać takich albumów
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Znów posłuchałem i znów szukam protezy.
Szczęki nie znalazłem od wczoraj.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Rozczarowałem się.
Kompozycyjnie przeciętne, nie podoba mi się też brzmienie i niby mający w założeniu podjeżdżać metalcore'm wokal. Czyli dokładnie te same zastrzeżenia jakie mam do In Flames czy Mercenary. Niestety panowie chcą za wszelką cene załapać się na obowiązującą modę, dla mnie całkowicie niestrawną. Jedyne utwory, które mi się podobają i przykuły moja uwagę to klimatyczny mroczny Skuld i Rivers Run.
Tak czy siak dziękuje i wysiadam

Wróć do „Płyty”