The Haunted - Versus [2008]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Psychosocial pisze:Hmm, tu chyba dużo fanów tradycjonalizmu w metalu widzę raczej, więc nowoczesne albumy metalowe chyba aż takiego poklasku nie dostaną.
Nic to, Wasza strata
O YEAH!album przpepiękny, zaczynając od brzmienia kończąc rzecz jasna na kompozycjacj
Zgadzam się.
Ja jestem poskładany tą muzyką!
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Wg mnie od " Dead Eye " jest lepiej, ale chyba za mało czasu upłynęło by wydawać takie osądy. Tak czy owak " rEVOLVEr " jest nie do ruszenia
A z każdym przesłuchaniem plyta tylko zyskuje, bo jak na - w teorii co pomyślą zapewne niektórzy co nie wiedzą co to - młóckę sporo ukrytych detali tutaj !
Reasumując - soczyście i mięsiście, z pomysłem i wykopem, z wygarem, jajami, bez kompleksów - nie ma możliwości nie kochać takich albumów
A z każdym przesłuchaniem plyta tylko zyskuje, bo jak na - w teorii co pomyślą zapewne niektórzy co nie wiedzą co to - młóckę sporo ukrytych detali tutaj !
Reasumując - soczyście i mięsiście, z pomysłem i wykopem, z wygarem, jajami, bez kompleksów - nie ma możliwości nie kochać takich albumów
Rozczarowałem się.
Kompozycyjnie przeciętne, nie podoba mi się też brzmienie i niby mający w założeniu podjeżdżać metalcore'm wokal. Czyli dokładnie te same zastrzeżenia jakie mam do In Flames czy Mercenary. Niestety panowie chcą za wszelką cene załapać się na obowiązującą modę, dla mnie całkowicie niestrawną. Jedyne utwory, które mi się podobają i przykuły moja uwagę to klimatyczny mroczny Skuld i Rivers Run.
Tak czy siak dziękuje i wysiadam
Kompozycyjnie przeciętne, nie podoba mi się też brzmienie i niby mający w założeniu podjeżdżać metalcore'm wokal. Czyli dokładnie te same zastrzeżenia jakie mam do In Flames czy Mercenary. Niestety panowie chcą za wszelką cene załapać się na obowiązującą modę, dla mnie całkowicie niestrawną. Jedyne utwory, które mi się podobają i przykuły moja uwagę to klimatyczny mroczny Skuld i Rivers Run.
Tak czy siak dziękuje i wysiadam
