No dobra, po dramatycznym "Skeletons" Danzig przypomina o swoim ostatnim albumie wypełnionym po brzegi coverami i zaprezentował klip do numeru "N.I.B.":
https://www.youtube.com/watch?v=DgafguuQCLY
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Danzig - Deth Red Sabaoth [2010]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
A co to ma do rzeczy? "Skeletons" to właśnie płyta utrzymana w bardzo starym stylu, niektórzy nawet odwołują się do czasów Samhain, co według mnie jest sporym nadużyciem, bo to zupełnie inne granie. Zresztą "Skeletons" nie można też za bardzo odbierać jako płyty Danziga, bo to po prostu zbiór coverów nagranych za pomocą dyktafonu (nie wierzę, że to było nagrywane w profesjonalny sposób). Poza tym nie ma co się zamykać na nowsze płyty Danziga - "777", "Circle Of Snakes", czy "Deth Red Sabaoth" to płyty utrzymane w bardzo podobnym stylu co trzy pierwsze.Karma pisze:Generalnie wolę jednak pierwsze jego płyty.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Nic. Po prostu wolę pierwsze płyty
Bardziej mi się podobają. Mają inny klimat. Na "Danzig", "Lucifuge", czy "How the gods killl" jest jednak najwięcej nagrań, które lubię. Z "777: I Luciferi" lubię chyba tylko "Wicked Pussycat". Reszta jakoś tak..niezbyt.
_________________
Music: [link widoczny dla zalogowanych]
Nothing is what it seems to be.
Bardziej mi się podobają. Mają inny klimat. Na "Danzig", "Lucifuge", czy "How the gods killl" jest jednak najwięcej nagrań, które lubię. Z "777: I Luciferi" lubię chyba tylko "Wicked Pussycat". Reszta jakoś tak..niezbyt.
_________________
Music: [link widoczny dla zalogowanych]
Nothing is what it seems to be.

