Be'lakor - Of breath and bone
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Be'lakor - Of breath and bone
Bardzo przyzwoity album - melodic death metal.
SŁyszał ktoś - proszę o opinie
SŁyszał ktoś - proszę o opinie
Słyszałem, początkowo się jarałem, ale później jakoś emocje opadły - chociaż nadal uważam, że to dobry album.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Ja się nie znam oczywiście, ale dla mnie ta muzyka nabrałaby innego wymiaru, gdyby ktoś tam śpiewał, a tak to chrzanię i idę sobie posłuchać AMORPHIS na przykład ...
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Bardzo, bardzo mi się ta płyta podoba. W ostatnich miesiącach to chyba najczęściej słuchany przeze mnie krążek MDM. Pasuje mi zarówno ton growlu Kosmasa jak i departament riffowni i wysoce niebanalne harmonie. Klawiszowe przejścia pycha, "In Parting" z czułymi partiami akustycznymi i solidnym dawaniem do pieca to mój numer jeden na krążku. Czerpią garściami z Opeth i starego In Flames, ale zdecydowanie mają własną osobowość. Nie da się tego zespołu pomylić z żadnym innym.
Jestem ciekaw, co wypichcą w tym sezonie. Nie śpieszą Australijczycy, ładnych kilka lat trwa u nich komponowanie, więc liczę na błyszcząco wypolerowane dziełko.
Jestem ciekaw, co wypichcą w tym sezonie. Nie śpieszą Australijczycy, ładnych kilka lat trwa u nich komponowanie, więc liczę na błyszcząco wypolerowane dziełko.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Sprawdzam właśnie na youtube pojedyncze utwory z tego albumu oraz "Stone's Reach". To nie jest typ mdm-u, który mi dobrze robi, bo nacisk jest tu na melodie i klimat (na własny użytek wymyśliłem sobie określenie "pejzażowy" mdm
), ale docenić potrafię. Może nawet sięgnę po całość.
A 24 czerwca wychodzi czwarty album pt. "Vessels".
https://www.youtube.com/watch?v=eEK5GzSmhUU
), ale docenić potrafię. Może nawet sięgnę po całość.
A 24 czerwca wychodzi czwarty album pt. "Vessels".
https://www.youtube.com/watch?v=eEK5GzSmhUU
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Obecność melodii w mdm (skoro melodic death to logiczne), a nacisk na melodie w mdm to dwie różne sprawy
Przecież dobrze wiesz, że melodie można w mdm inkorporować na różne sposoby. Można m.in. dać je na pierwszy plan, można też zrobić z nich dodatek urozmaicający. Jestem zwolennikiem tej drugiej opcji, czyli żeby to jednak był death metal (lub przynajmniej coś mocno zbliżonego do definicyjnego ujęcia tego gatunku). Co nie zmienia faktu, że są i rzeczy z pierwszoplanowymi melodiami, które robią mi dobrze
Przecież dobrze wiesz, że melodie można w mdm inkorporować na różne sposoby. Można m.in. dać je na pierwszy plan, można też zrobić z nich dodatek urozmaicający. Jestem zwolennikiem tej drugiej opcji, czyli żeby to jednak był death metal (lub przynajmniej coś mocno zbliżonego do definicyjnego ujęcia tego gatunku). Co nie zmienia faktu, że są i rzeczy z pierwszoplanowymi melodiami, które robią mi dobrze

