Flotsam and Jetsam - Flotsam and Jetsam

Wszystko o płytach 2016 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Po jednym obrocie mam mieszane uczucia,nie jest źle,ale szału też nie ma,może trzeba posłuchać kilkanaście razy.Na plus Eric A.K.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Po drugim odsłuchu wybijają się : "Verge of Tragedy", "Forbidden Territories" i "Time To Go".
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Jest thrash czy go nie ma?
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Moim zdaniem jest
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Jest nieźle ale bez jakiegos szczególnego zachwytu. Swietna muza i stosunkowo słabe wokale. Mam watpliwosci czy na dłuzej zaprzyjaxnie sie z tym albumem który wczoraj odfoliowałem. Zdecydowanie dla mnie najlepszym utworem jest Forbidden Territories. Dobre sa dwa singlowe. Wyróznia sie jeszcze Taser i Verge of Tragedy.
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Dla mnie niekonkretna muzyka, nie rozumiem o co w tym graniu chodzi
"Iron Maiden" niepotrzebnie rozbudził ciekawość
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
buhaj
Posty: 1539
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: buhaj »

Strati pisze:Dla mnie niekonkretna muzyka, nie rozumiem o co w tym graniu chodzi"Iron Maiden" niepotrzebnie rozbudził ciekawość
A wiesz, ze masz duzo racji. Na tym albumie poza paroma momentami nie ma wogóle melodii. No jest pare fajnych kawałków ale walcze z tym albumem juz tydzien (zakup w ciemno zobowiazuje ) i odpuszczam bo za nic nie wiem o co w tym chodzi
. Dosyć fajne partie instrumentalne nie współgraja z wokalem, który nie bójmy sie słów jest słaby, Nie chodzi o barwe tylko o same linie melodyczne. Szczekliwy, powtarzalny w zwrotkach w co drugim utworze i refreny nie zapadajace w pamięci. Gdzie tam do The Cold. Cytat podsumowujacy: "a miałem juz w ciemno nie kupowac..."
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Idę o zakład, że ten pokręcony, niejednoznaczny album spodoba się piciemu.
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Niestety Flotsam poszedł w zupełnie inne rejony niż na poprzedniczce, którą uwielbiam. Już odejście Warda, było sygnałem, że będzie gorzej. Nie mogę go odżałować. Niby to thrash, niby słychać, że to Flotsam, ale czegoś tej płycie brakuje. Takie 7/10.
_________________
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

sonen pisze:Idę o zakład, że ten pokręcony, niejednoznaczny album spodoba się piciemu.
I co, spodobał się?

Wróć do „Płyty 2016”