Load/ReLoad vs. Undisputed Attitude/Diabolus in Musica

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Niki pisze:ja Diabolus lubię bardziej niż pozostałe 3, które mnie nie interesują.
Takoż
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 778
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Głos na Metallikę.
"Undisputted Attitude" traktuję raczej jako ciekawostkę, jest tam parę numerów, które czynią rozpierdol ale to wszystko.
Co do "Diabolus..." to jest na nim jeden utwór w starym dobrym slayerowskim stylu czyli "otwieracz". Potem im dalej w las tym gorzej, nudy jak skurwysyn, ciężko idzie wytrzymać do końca.
Jeśli chodzi o "Loady" to Metallika przedstawiła na niej ciekawą muzykę, nie pozbawioną feelingu, nie nużącą. Nie jest to ten poziom co wcześniej ale nadal jest spoko.
_________________
http://nordicmetalblast.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

LordAlvar pisze:Co do "Diabolus..." to jest na nim jeden utwór w starym dobrym slayerowskim stylu czyli "otwieracz". Potem im dalej w las tym gorzej, nudy jak skurwysyn, ciężko idzie wytrzymać do końca.
Co do otwieracza pełna zgoda, reszta to wierutne kłamstwo
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Loady
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

trochę dziwny zestaw Slayera,ale Diabolus wciąga całą resztę nosem.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

LOAD=Diabolus, obie po 8,5/10 (pozostałe albumy z tego dziwacznego zestawu mało istotne), dlatego REMIS