Nightmare - Dead Sun

Wszystko o płytach 2016 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Nightmare - Dead Sun

Post autor: berba »

Infected
Of Sleepless Mind
Tangled in the Roots
Red Marble & Gold
Ikarus
Indifference
Dead Sun
Seeds of Agony
Inner Sanctum
Serpentine
Starry Skies Gone Black
Nowa wokalistka wprowadziła do muzyki Nightmare świeżość, momentami śpiewa o wiele agresywniej niż Jo Amore, co nie znaczy że ta agresywność nie pasuje do numerów.
Dzisiaj premiera.
Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: robpal »

Będzie badane, zwłaszcza, że wokalistka znana i dobra.
xarex
Posty: 188
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: xarex »

Po pierwszym razie mam mieszane uczucie,w sferze Nightmare (FRA)jestem konserwatysta tak wiec tesknie za niepowtarzalnym Jo Amore..odpowiednia moc jednak jest i solowki bardziej soczyste lechca uszy.
Ps.W utworze Serpentine Kelly Sundown Carpenter
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Teraz "składowo" to zupełnie inny zespół. Mimo to, zwiastuny płyty zapowiadają muzycznie nawiązanie stylem do ostatnich płyt.
Niemniej cieszę się, że załapałam się jeszcze na koncert z Amorami
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Każdy ich album wydany po powrocie przypadł mi do gustu i to mocno. Ostatni - jak się okazuje - pożegnalny z Amorami, był jednym z najlepszych w 2014 roku. Dwa upublicznione wcześniej kawałki z nówki nie porwały mnie niestety za bardzo. Niby instrumentalnie to kontynuacja tej samej stylistyki, ale charakterystyczny wokal Jo robił różnicę. Magali to inny głos (nie mówię, że gorszy), na tyle, że ogólny wydźwięk tych dwóch utworów też jest nieco inny. Chyba potrzebuję czasu, żeby się przekonać. Całość zapewne sprawdzę niebawem.
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Magali daje radę. Kawał dobrego, ciężkiego i melodyjnego łojenia z potężnym wokalem.
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

Jestem po dwóch obrotach, póki co mnie nie ruszyło. Powalczę może zatrybi
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

Powalczyłem jeszcze. Muszę powiedzieć że wchodzi, zwłaszcza od kawałka tytułowego.
Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: robpal »

Działa dobrze, druga połowa albumu lepsza od pierwszej, wałek z Kellym zajebisty. Kiedyś posłucham więcej razy, może nawet dzisiaj
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Wczoraj załączyłem kilka utworów i zapowiada się to pozytywnie. Ciężko jest, czyli jedziemy wzorem poprzednich płyt. Na szczęście wiele się styl Francuzów nie zmienił, mimo rotacji za sitkiem.