Nightmare - Dead Sun
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
W sumie fajny materiał wyszedł. Przebojowy rzekłbym nawet. I to odróżnia go od poprzednich albumów Nightmare, które choć oczywiście melodyjne, to nigdy nie epatowały chwytliwością wprost. W moim przypadku przynajmniej trzeba było kilku odsłuchów, żeby zagnieździły się w pamięci. Te nowe wchodzą prawie od razu. Na szczęście nie tracą przez to na ciężarze. Tylko mam wrażenie, że podszyty niepokojem klimat, charakterystyczny dla ery Amore, gdzieś się ulotnił lub przynajmniej zszedł głębiej.
Oprocz wokalistki zmienil sie rowniez styl Nightmare.Utwory bardziej przebojowe,przyswajalne z latwiejsza do zanucenia linia melodyjna- chociaz wciaz z ciezkim brzmieniem - robia roznice w odbiorze in minus,oczywiscie jak dla mnie ,nie mowie,ze jest to zla plyta,wrecz przeciwnie,momentami nawet bardzo dobra ale calosciowo brakuje tutaj wiecej polamanych melodji,mrocznego klmatu i niepewnosci w glosie ex vokalu Jo Amore ktory swoia maniera i stylem spiewania przyprawial mnie o mrowienie w uszach.
Jest moc ale czar prysnal.
Jest moc ale czar prysnal.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
