Flotsam and Jetsam - Flotsam and Jetsam

Wszystko o płytach 2016 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

stone
Posty: 46
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: stone »

kolejność przypadkowa
- wspomniany Iron Maiden
- Hammerhead
- No Place for Disgrace
- Me
- Smoked Out
- Hard on You
- The Master Sleeps
- Swatting at Files
- Doomsday for the Deceiver
- Live is a Mess
- Time to Go
- Desecrator
nie mam opanowanej pełnej dyskografii Flotsam i pewnie jakieś numery pominąłem powyższe były na 99,9%
Jeszcze tylko wtrącę. W wolniejszych numerach wypadli dużo lepiej. Raz ze względu na wokal (to już niestety nie te lata by się drzeć dwie godziny) dwa - selektywność instrumentów.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Nawet niezły set,nastawiony na pierwsze płyty,choć dziwi mnie, że tylko dwa numery z nowej płyty grali, no i brak "Suffer The Masses".
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Takiego wałka nie zgrać, nie wybaczyłbym, jakbym był . Ale ogólnie set całkiem, całkiem.
_________________
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

progmetall pisze:Nawet niezły set,nastawiony na pierwsze płyty,choć dziwi mnie, że tylko dwa numery z nowej płyty grali, no i brak "Suffer The Masses".
Burzum666 pisze:Takiego wałka nie zgrać, nie wybaczyłbym, jakbym był
stone pisze:nie mam opanowanej pełnej dyskografii Flotsam i pewnie jakieś numery pominąłem
stone
Posty: 46
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: stone »

Co do brakujących utworów w setliście, to z uwagi na moją niewiedzę niech to pozostanie tajemnicą
Po koncercie odświeżyłem sobie mniej lub bardziej znane mi płyty i w tym miejscu ze wstydem muszę przyznać, że zupełną "nowością" dla mnie jest album "Ugly Noise". Coś pięknego, gdzie ja byłem gdy to nagrali?
Do nowej płyty się przymierzam, jednakże Testament był pierwszy w kolejce. Póki co nadrabiam zaległości
.
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

[quote="Last Axeman"
Burzum666 pisze:Takiego wałka nie zgrać, nie wybaczyłbym, jakbym był
stone pisze:nie mam opanowanej pełnej dyskografii Flotsam i pewnie jakieś numery pominąłem
[/quote]
Nie był, niestety:
Seventh Seal
Dreams of Death
Hammerhead
Monkey Wrench
Desecrator
Me
Life Is a Mess
She Took an Axe
Hard on You
Iron Maiden
Smoked Out
No Place for Disgrace
The Incantation
Doomsday for the Deceiver
_________________
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Ktoś się może przekonał do ostatniego albumu? Mnie nadal się bardzo podoba, w czym aktualnie się utwierdzam.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Last Axeman pisze:Ktoś się może przekonał do ostatniego albumu? Mnie nadal się bardzo podoba, w czym aktualnie się utwierdzam.
Potwierdzam, jedna z lepszych rzeczy minionego roku.
Jeśli spośród melodic heavy thrash miałbym wybierać między nimi a Artillery, czy tegorocznym Overkill, to wybrałbym Flotsamów.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Potwierdzam, jedna z lepszych rzeczy minionego roku.
Jeśli spośród melodic heavy thrash miałbym wybierać między nimi a Artillery, czy tegorocznym Overkill, to wybrałbym Flotsamów
nieee, zdecydowanie Overkill, ale jeszcze tuż przed nimi jest Kreator
(super-słodzik-melodic thrash metalic)
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Last Axeman pisze:Ktoś się może przekonał do ostatniego albumu? Mnie nadal się bardzo podoba, w czym aktualnie się utwierdzam.
Ja to miałem długo z tą płytą, ale jest ok, tylko ok, bo nie ma kogo ... no kogo?
Edwarda Carlsona.

Wróć do „Płyty 2016”