A Pentagram (znaczy Turasów) Ty w końcu słyszał?

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

A ten Murat to dał sobie spokój z metalem czy też udziela się gdzie indziej?
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Olej pisze:wypada dodac ze goscinnie murat ilkan w kilku utworach
Last Axeman pisze:A ten Murat to dał sobie spokój z metalem czy też udziela się gdzie indziej?
Wydał płytę solową ze 3 lata temu, ma swój zespół z którym grywa koncerty i zalicza czasem gościnne występy u innych muzykantów
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

I ta jego solówka to te same klimaty co Pentagram?
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

z tego co pamiętam to raczej akustyczne smęty były. Niestety nic ciekawego
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Last Axeman pisze:Kilka lat temu tylko rzuciłem uchem na "Anatolię", dzisiaj natomiast wróciłem do niej i posłuchałem uważniej. Wprawdzie jeszcze do końca się nie wgryzłem, ale potencjał jest bardzo duży. Na pewno oryginalnie Turki obrabiają heavy powerowe poletko. Wokalista świetny, podobnie jak melodie i bliskowschodnie odjazdy. Kiedy tego słucham to przychodzi mi do głowy słowo "szlachetny".
Trochę opadły emocje. W dalszym ciągu uważam, że są dobrzy i dość oryginalni, ale jako jaskiniowiec, który lubi napierdol, życzyłbym sobie nieco więcej mocy
Muszę sprawdzić następne - jak twierdzicie - bardziej powerowe. Ktoś poczęstuje jakąś liną?
ps. Jak grali thrash to byli nieciekawi?
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Przeciętni. Bez żenady ale generalnie granie niezbyt wysokich lotów, chociaż z wyjątkami i te lepsze numery mają cały czas w setliście, jak No one wins the fight, Vita Es Morte , Powerstage czy Rotten Dogs.
Pa Anatolce faktycznie bardziej klimat heavy/power, a taki tytułowy numer z Unspoken to już nawet pod heavy/doom podpada.
Widzę że pozdejmowali z YT większość numerów w wersjach studyjnych więc obczaj koncertowe:


Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Tytułowego "Unspokena" podejmowałem już wcześniej. Faktycznie bardzo na plus i faktycznie podjeżdża doomem.
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

firesoul pisze:z tego co pamiętam to raczej akustyczne smęty były. Niestety nic ciekawego
Czy ja wiem, czy takie akustyczne?

_________________
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

no ok, może nie cała była akustyczna
w każdym razie pamiętam, że raz posłuchałem i odpuściłem, a w głowie zostało mi tylko jakieś plumkanie na akustyku
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Sonsuz w wersji z nowej płyty z Ilkanem i Sanlisoyem. Bardzo fajnie wyszło