Najlepszy album GRAVE DIGGER

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Wiadomo, że ten "właściwy" Grave Digger narodził się dopiero w latach 90-tych, ale nie sądzę, żeby niemiaszki musieli się wstydzić za pierwsze trzy płyty.
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: FrutkQ »

Wtedy w Niemczech działo się tak wiele i tyle ciekawego, że 2-3 kawałki łącznie z 3 płyt nie zmieniają mojego podejścia. Słabizna.
_________________
.
ENCYKLOPEDIA METALU I HARD ROCKA -
https://heavymetal.page
TOP 30 2025
https://www.youtube.com/watch?v=o4p6QUJ5t-0
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Ja powiedziałbym, że poprawność z pojedynczymi przebłyskami
Ale fakt, że wówczas w Niemczech było sporo lepszych kapel. Za to w latach 90-tych lepszych już nie było
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

prawie zgoda, scisla niemiecka czolowka lat 90tych, ale z tym "lepszych nie bylo" bym nie szarzowal bo np
https://www.youtube.com/watch?v=hmMh9kmtKYM
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

A ja powiedziałbym, że tylko niektórzy byli równie dobrzy co GD (nie lepsi), choć nie kojarzę niemieckiego zespołu, którego wszystkie płyty regularnie wydawane w latach 90-tych trzymały tak zajebiście równy i wysoki poziom (utrzymany zresztą też na początku kolejnej dekady). Wiem wiem niby Blind Guardian, Rage, właśnie Gamma Ray, Helloween. Z tym że BG nigdy do końca mnie przekonał, za Rage wręcz nie przepadam, GR oczywiście "Land of the Free" czy "Powerplant" świetne, ale inne już nieco słabsze, podobnie Helloween, który poziom w zasadzie wszystkich płyt grabarza od "The Reaper" do "Excalibur" (z Epkami włącznie) osiągnął wg mnie tylko na "The Time of the Oath" i "Better than Raw".
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Jest i rysunkowy klip do ekshumowanego "Heavy Metal Breakdown"
Awatar użytkownika
FrutkQ
Posty: 2227
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Najlepszy album GRAVE DIGGER

Post autor: FrutkQ »

Mały update:
1. Knights Of The Cross
2. Excalibur
3. Tunes Of War
4. Rheingold
5. Heart Of Darkness
6. Return Of The Reaper
7. The Reaper
8. Liberty Or Death
9. Heavy Metal Breakdown
10. The Grave Digger
11. The Clans Will Rise Again
12. Healed By Metal
13. Ballads Of A Hangman
14. War Games
15. Witch Hunter
16. The Last Supper
17. Clash Of The Gods
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

jeśli miałbym się bawić w rankingi:
1. Knights of The Cross
2. The Last Supper
3. The Grave Digger
4. Liberty or Death
5. Excalibur
6. Tunes Of War
7. Rheingold
8. Ballads of The Hangman
9. The Reaper
10. Heart of Darkness
11. Return of The Reaper
12. Healed By Metal
13. Heavy Metal Breakdown
14. Clash of The Gods
15. War Games
16. Witch Hunter
17. The Clans Will Rise Again