Dark Tranquillity - Atoma

Wszystko o płytach 2016 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Dark Tranquillity - Atoma

Post autor: robpal »

Jedenasty krążek szwedzkiej drużyny. DT nie nagrywają słabych albumów, a za ten wypiek z pewnością należy im się solidna pochwała. Jest świeżo, melodyjnie i zadziornie, gitarry tną aż miło, solówki świetne, Stanne w znakomitej formie. "Atoma", "Neutrality", "Force Of Hand", "Our Proof Of Life", "Clearing Skies" czy "When The World Screams" koszą aż miło (czyli w sumie cała płyta
). Z całą pewnością lepsza od poprzednich dwóch, ode mnie duży plus i tegoroczny top! Jesli ktoś lubi twórczość DT z okresu Damage Done -- Character -- Fiction, to łapać bez zastanowienia.
01. Encircled
02. Atoma
03. Forward Momentum
04. Neutrality
05. Force Of Hand
06. Faithless By Default
07. The Pitiless
08. Our Proof Of Life
09. Clearing Skies
10. When The World Screams
11. Merciless Fate
12. Caves And Embers
13. The Absolute [bonus track]
14. Time Out Of Place [bonus track]
"Atoma":

"Forward Momentum":

"The Pitiles":

FB:
http://www.facebook.com/dtofficial
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Płyta faktycznie bardzo dobra, szkoda że skok jakościowy nie jest jak na Damage Done, ale i tak fajnie się tego słucha.
Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: robpal »

Nie będe ukrywać, strasznie dużo radochy mi ta płyta daje w ostatnich dniach
Za takim DT tęskniłem.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Trochę straciłem ich z oczu po dobrym "Fiction". Dopiero ostatnio słuchałem trochę i pobieżnie "We Are the Void", ale za mało, żeby coś sensownego o niej napisać.
Browaromir
Posty: 334
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Browaromir »

bdb płyta słucham ich na przemian z insomnium
Awatar użytkownika
robpal
Posty: 4524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: robpal »

Odpaliłem po 3 miesiącach przerwy i znowu mnie zmiotło. Czysta siła, żadnych wypełniaczy, Stanne w świetnej formie, gitary pracują fantastycznie, a do tego klawisze, za które ich tak lubię
Hit na hicie, najlepsze, co nagrali, od czasów "Fiction" i moim zdaniem nawet lepsza od "Character".
eter
Posty: 4
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: eter »

Byłem ciekaw ich albumu.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Zaspokoiłeś tę ciekawość?
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

za mądre na bota za głupie na humana...

Wróć do „Płyty 2016”