Genesis

...człowiek żyje, więc tutaj, w tym Dziale, możecie pisać o płytach z innych krain muzycznego świata.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Cronos
Posty: 225
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Genesis

Post autor: Cronos »

Garść informacji : brytyjska grupa rockowa, kierowana przez pianistę Tony'ego Banksa. W pierwszym okresie swej aktywności reprezentowała nurt rocka progresywnego, później jej twórczość mieściła się w nurcie soft rocka. W pierwszym okresie, kończącym się około 1977 roku, Genesis wypracowała unikatowe, symfoniczne brzmienie połączone z poetyckimi, surrealistycznymi tekstami i teatralnym wykonaniem. W drugim okresie brzmienie grupy ewoluuje w kierunku muzyki łatwiejszej w odbiorze, z większym naciskiem na brzmienia typowe dla muzyki popowej, wyraźnie kontrastując z wcześniej wypracowanym, niepowtarzalnym stylem.
Czlonkowie grupy:
* Tony Banks - instrumenty klawiszowe (od 1967- ...)
* Phil Collins - perkusja, śpiew (1971-1993, 2006- ...)
* Peter Gabriel - flet, śpiew (1967-1975)
* Steve Hackett - gitara (1971-1977)
* Anthony Phillips - gitara, śpiew (1967-1971)
* Mike Rutherford - gitara, gitara basowa (od 1967- ...)
* John Silver - perkusja (1968-1969)
* Chris Stewart - perkusja (1967-1968)
* Ray Wilson - śpiew (1996-1998)
* Johnathan Mayhew - perkusja, chórki (1969-1971)
* Nir Zidkyahu - perkusja (1997-1998)
Muzykami koncertowymi byli*/są:
* Bill Bruford* - perkusja (1976)
* Chester Thompson - perkusja (1977-1993, 2007 - ...)
* Daryl Stuermer - gitara (1978-1993, 2007 - ...)
* Anthony Drennan* - gitara (1997 - 1998)
Dla mnie Genesis zaczyna w momencie gdy Collins przejmuje mikrofon od Gabriela.Jakoś poprzednie plyty zupełnie mi nie podchodzą .Nie żebym miał coś do Gabriela bo to świetny wokalista ale.. Mój ulubiony Album to "A Trick Of The Tail"
_________________
Lucifer Rising!
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Świetny zespół, jeszcze mam w pamięci zeszłoroczny koncert. Pomimo deszczu świetny show.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Niespecjalnie znam bo i niespecjalnie lubię, ale Piciu lubi i pewnie szeroko się wypowie
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Kapela genialna, cudowna itd. ale tylko w latach 70.
To nie ten dział.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Dla mnie Genesis zaczyna w momencie gdy Collins przejmuje mikrofon od Gabriela.Jakoś poprzednie plyty zupełnie mi nie podchodzą .Nie żebym miał coś do Gabriela bo to świetny wokalista ale.. Mój ulubiony Album to "A Trick Of The Tail"
na tej płycie kończy się wielki Genesis , ale z drugiej strony nie rozumiem jak moźe się tobie nie podobać wcześniejszy ,Gabrielowy etap , skoro ten tytuł jest kontynuacją formuły ,bardzo dobrą , ale nie najlepszą .FOXTROT ,SELLING ENGLAND....., to kwintesencja ich muzyki jak i samego gatunku muzycznego . Cytat z wikipedii dość niefortunny , bo do 75r. Gabriel był mózgiem i wizjonerem.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Pewnie, Gabriel to było to. Jego głos obok Sinatry to chyba najlepsze co mieliśmy w XX wieku
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Meltorm pisze:Pewnie, Gabriel to było to. Jego głos obok Sinatry to chyba najlepsze co mieliśmy w XX wieku
a Paul Anka ?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Diana
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Ubóstwiam solowego Gabriela. Swego czasu miałem chyćka na jego punkcie. A co dziwne do Genesis mnie nie ciągnęło. I nie znam nic
, oprócz późniejszych hitów.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

SwordMaster pisze:Ubóstwiam solowego Gabriela. Swego czasu miałem chyćka na jego punkcie. A co dziwne do Genesis mnie nie ciągnęło. I nie znam nic, oprócz późniejszych hitów.
nic nie stoi na przeciw , źebyś spróbował .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]