</e></QUOTE></r>Atreju pisze:</s>Najbardziej żenujący Polski zespół toFRONTSIDEsrontsajd!!!<e>
Najbardziej żenujący zespół metalowy z Polski...
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
Władca Much
- Posty: 766
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<r><QUOTE author="Władca Much"><s>
Jaki mają te czynniki wpływ na zdolności kompozytorskie? Technikę wykonawczą? Inwencję twórczą?<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</r>
</e></QUOTE>Władca Much pisze:</s>Chodzi mi o stosunek cena sprzętu/zarobki, trudności z utrzymaniem się za granie oraz nastawienie polskich wytwórni muzycznych.<e>
Jaki mają te czynniki wpływ na zdolności kompozytorskie? Technikę wykonawczą? Inwencję twórczą?<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</r>
-
Władca Much
- Posty: 766
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<t>Kompozycja nie tylko zależy od muzyków, ale też od wytwórni, producentów.<br/>
Często musisz grać jak ci każą (a młode zespoły jeśli tym, co mają nikogo nie urzekną, to albo ponoszą koszty wydania płytki i inne, albo podporządkowują się)<br/>
Niestety takie są codzienne realia.<br/>
Dlatego wolę oceniać zespół z perspektywy czasu, już z jakimś dorobkiem w płytach i z pewnym stażem.</t>
Często musisz grać jak ci każą (a młode zespoły jeśli tym, co mają nikogo nie urzekną, to albo ponoszą koszty wydania płytki i inne, albo podporządkowują się)<br/>
Niestety takie są codzienne realia.<br/>
Dlatego wolę oceniać zespół z perspektywy czasu, już z jakimś dorobkiem w płytach i z pewnym stażem.</t>
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<r><QUOTE author="Władca Much"><s>
Nie mówimy o wytwórniach i producentach. Gdyby zespół miał potencjał, to potrafiłby pokazać go nawet na demówkach, self-released czy innych wydaniach niezależnych.<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</r>
</e></QUOTE>Władca Much pisze:</s>Kompozycja nie tylko zależy od muzyków, ale też od wytwórni, producentów.Często musisz grać jak ci każą (a młode zespoły jeśli tym, co mają nikogo nie urzekną, to albo ponoszą koszty wydania płytki i inne, albo podporządkowują się)Niestety takie są codzienne realia.Dlatego wolę oceniać zespół z perspektywy czasu, już z jakimś dorobkiem w płytach i z pewnym stażem.<e>
Nie mówimy o wytwórniach i producentach. Gdyby zespół miał potencjał, to potrafiłby pokazać go nawet na demówkach, self-released czy innych wydaniach niezależnych.<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</r>
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<t>Żadne taryfy ulgowe nie wchodzą w grę. Skoro jesteśmy już ludem "sfiatowym" to czas zacząć oceniać krajowe bandy na takich samych zasadach jak ocenia się zespoły amerykańskie, niemieckie czy brytyjskie, a nie "całkiem niezłe to, a jak na POlskę to nawet bardzo dobre...". Takie podejście jest bezsensu. Zaściankiem już chyba nie jesteśmy.....?</t>
-
Władca Much
- Posty: 766
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
