Sons Of Apollo - Psychotic Symphony

Wszystko o płytach 2017 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

Fajne - podoba mi się. Coraz bardziej z każdym przesłuchaniem!
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

mi nie leży kompletnie gitarzysta, całość poza uroczymi wtrętami tęczowymi, rewelacyjnym standardowo Portnoyem i równie świetnym wokalem nie daje oczekiwanego lotu muzycznego.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Agnieszka
Posty: 121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Agnieszka »

Naleciałości Dreamowych jest masa, acz jest to zrozumiałe w przypadku prog metalu. Choć też nie do końca. Prog progowi nierówny i każdy zespół ma jakiś swój unikalny styl. I tak jak prog gra i Dream Theater, i Leprous chociażby, styl grania mają zupełnie inny i tych dwóch zespołów nie da sie pomylić. Więc nie, wycofuje sie. Nie jest to wina tego samego gatunku, co może bardziej stylu grania muzyków, którzy - jakby nie patrzeć - tworzyli kiedyś Dream Theater.
Naleciałości te absolutnie mi nie przeszkadzają, choć momentami były łudząco powielające pewne riffy czy motywy muzyczne z wiadomego zespołu.
Fajna perkusja (standard), w przewadze fajne kompozycje (łeb mi latał), wokal czasem irytuje. A to co mi najmniej leży z tej płyty to zamykacz. W pewnym momencie już nawet chciałam go wyłączyć, ale sie powstrzymałam. No i (jak to pewien gówniarz, być może Wam znany redaktor Brzozowski mówi) onanizacja na gitarze elektrycznej momentami jest przesadzona. I to mocno.
Płyta jest dobra, ma potencjał, rokuje. Myśle, że konieczne są dalsze odsłuchy w celu weryfikacji już tylko pewnych niuansów.
_________________
Du får gärna tipsa oss om bra och smarta kliv,
men du kan aldrig lära oss hur vi ska leva vårt liv.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

wróciłem do DT bis po roku przerwy i muszę powiedzieć, że zdecydowanie bardziej podszedł mi ten album, nawet jazzowe wtręty Bumblefoota już tak mnie nie męczą jak wcześniej, unisona boskie, Mike zajebisty, Soto znakomity a duet świrów na podwójnych gryfach uprawia onanizm do sześcianu, spasowali się wyjątkowo
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283