Wygląda na to, że rok zakończę z 502 sztukami na półce, +87 w tym roku.
Relatywnie mało płyt z 2017, dość drogie.
Kolekcje płytowe
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Jak zaczynałem przygodę z kolekcjonowaniem, to wishlista była kosmicznie długa i zawsze coś za grosze się na niej znalazło. Teraz potrafią tygodnie mijać bez zakupu, bo wszystko stoi cenowo na poziomie niezadowalającym...
Odnośnie niektórych płyt, trzeba się chyba po prostu pogodzić, że są drogie, zamknąć oczy i kupić
Choć pamiętam, że np. Guilt Machine po ponad roku czekania dorwałem nową, zafoliowaną za 2,5€, więc cierpliwość popłaca
Odnośnie niektórych płyt, trzeba się chyba po prostu pogodzić, że są drogie, zamknąć oczy i kupić
Choć pamiętam, że np. Guilt Machine po ponad roku czekania dorwałem nową, zafoliowaną za 2,5€, więc cierpliwość popłaca
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Zawsze poplaca, szczegolnie gdy wishlista dluga. Mi strzelilo ze 2600 chyba. Ale generalnie chyba kompakty sa w dolku w tym momencie - z jednej strony przesyt i taniocha, z drugiej strony pojedyczne pozycje wywindowane konkretnie. Teraz moda na kasety...robpal pisze:Jak zaczynałem przygodę z kolekcjonowaniem, to wishlista była kosmicznie długa i zawsze coś za grosze się na niej znalazło. Teraz potrafią tygodnie mijać bez zakupu, bo wszystko stoi cenowo na poziomie niezadowalającym...Odnośnie niektórych płyt, trzeba się chyba po prostu pogodzić, że są drogie, zamknąć oczy i kupićChoć pamiętam, że np. Guilt Machine po ponad roku czekania dorwałem nową, zafoliowaną za 2,5€, więc cierpliwość popłaca
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
