Last Axeman pisze:Riedlowiec napisał:pan_Heathen napisał:Do ktorej konkretnie płyty bys to porównal? bo jesli do Painkiller to troche to jednak bardziej wygładzone jest. tam była furia. Czy to kwestia wieku czy zamierzenia to inna spawa. Ale tez cała płyta moze roznie jeszcze wygladac. Tak czy inaczej czekam jak z niecierpliwością jak emerytka na księdza po kolędzie.Nie wiem gdzie ludzie w tym Painkillera widzą . Ogólnie w przypadku poprzedniej płyty było to samo, w każdym kawałku ludzie Painkillera słyszeli. Troszkę mnie dziwi ta tęsknota za nim. Jak dla mnie to brzmi jak Reedemer z trochę lepszą produkcją (chociaż tamta mi pasowała)A ktoś coś pisał o rzekomym podobieństwie "Lightning" do Painkiller?
Riedlowiec pisze:pan_Heathen napisał:Do ktorej konkretnie płyty bys to porównal? bo jesli do Painkiller to troche to jednak bardziej wygładzone jest. tam była furia. Czy to kwestia wieku czy zamierzenia to inna spawa. Ale tez cała płyta moze roznie jeszcze wygladac. Tak czy inaczej czekam jak z niecierpliwością jak emerytka na księdza po kolędzie.Nie wiem gdzie ludzie w tym Painkillera widzą . Ogólnie w przypadku poprzedniej płyty było to samo, w każdym kawałku ludzie Painkillera słyszeli. Troszkę mnie dziwi ta tęsknota za nim. Jak dla mnie to brzmi jak Reedemer z trochę lepszą produkcją (chociaż tamta mi pasowała)
Hiten nieśmiało pytałpan_Heathen pisze:Do ktorej konkretnie płyty bys to porównal? bo jesli do Painkiller to troche to jednak bardziej wygładzone jest. tam była furia. Czy to kwestia wieku czy zamierzenia to inna spawa. Ale tez cała płyta moze roznie jeszcze wygladac. Tak czy inaczej czekam jak z niecierpliwością jak emerytka na księdza po kolędzie.
