Blind Guardian - Beyond The Red Mirror
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Turboszczel
- Posty: 9
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nieco odkopując: jeśli miałbym wystawić ocenę temu albumowi, to takie może naciągane 7/10.
Na minus:
- produkcja odstrasza
- gitara basowa zgubiła się jak pieniądze z komuni
- za mało pożądnych solówek w stylu Blind Guardiana
- przerost formy nad treścią
Na plus:
+ Hansi w świetnej formie
+ dobre melodie
+ gdzieniegdzie gitary, perkusja i orkiestracje fajnie się zlewają (w pozytywnym tego słowa sensie)
+ są epickie momenty
Fajnie słucha mi się go w samochodzie do jazdy, na słuchawkach szybko nudzi, ogólnie jakby naprawdę zyskiwał na ilości glośników
Na minus:
- produkcja odstrasza
- gitara basowa zgubiła się jak pieniądze z komuni
- za mało pożądnych solówek w stylu Blind Guardiana
- przerost formy nad treścią
Na plus:
+ Hansi w świetnej formie
+ dobre melodie
+ gdzieniegdzie gitary, perkusja i orkiestracje fajnie się zlewają (w pozytywnym tego słowa sensie)
+ są epickie momenty
Fajnie słucha mi się go w samochodzie do jazdy, na słuchawkach szybko nudzi, ogólnie jakby naprawdę zyskiwał na ilości glośników
-
Turboszczel
- Posty: 9
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Turboszczel
- Posty: 9
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Tu już bym polemizował że to kwestia gustu. Z tym że BG taki najlepszy to się zagalopowałem trochę, Manticora ma lepsze. O Primal Fear średnio się wypowiem, ale Iron Savior na takim np. Condition Red faktycznie ma je dobre ale czy ja wiem czy lepsze.berba pisze:Chociażby Iron Savior czy inny Primal Fear.
