Ósmy album rosyjskiego zespołu grającego blackened folk (?). Znawcą folku nie jestem, ale przywoity album według mnie. Nastawiony bardziej na nastrój i atmosferę a nie srogie łupanie. Wokale bardzo na plus, gitary dobrze grają. Bas czasami się pojawia, częściej znika a nieraz jest za cichy, więc to na minus. Na plus wszelkie klimatyczne intra i przerywniki z jakimiś szeptami, cichymi melodiami i innymi spirytustycznymi motywami - nie nużą, nie są wciśnięte na siłę. Jakieś piszczałki i inne folkowe pierdoły nie są używane przesadnie. A jak się podoba wam?
1 - Mantra (Intro) 3:51
2 - Shtorm 5:11
3 - Tseluya Zhizn' 17:11
4 - Rebionok Bez Imeni 11:58
5 - Khram 9:50
6 - V Pogonie Za Beloj Ten'yu 7:49
7 - V Ladonyah Bogov 9:16
8 - Volchitsa 8:02
9 - Mantra (Outro)
Arkona - Khram
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Turboszczel
- Posty: 9
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Riedlowiec
- Posty: 506
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Całość do odsłuchu tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=tI1NrcxsWOI&t=219s
pierwszy odsłuch na plus
https://www.youtube.com/watch?v=tI1NrcxsWOI&t=219s
pierwszy odsłuch na plus
