Saxon-Thunderbolt
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Posłuchałem bez zmuszania się aby dotrwać do końca. Dobra płyta ale jestem w drużynie Picia. Jak ktos obok mnie to zagra to nie będę miał nic przeciwko ale sam nie kupię bo do odtwarzacza ta płyta by nie miała siły przebicia aby dotrzeć przed innymi. Obecnie szkoda mi czasu na "tylko dobre" płyty.
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
_________________
Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić!
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ja akurat cieszę się, że skór i motocykli jest tak mało i na pewno nie z powodu ww nowa płyta tak mi siadła
Na pierwszych płytach Saxon było tego za dużo. Chociaż kocham taką stalową stylistykę od strony muzycznej, tak nadmierne i zbyt częste pierdolenie o motocyklach, autostradach, metalu i rock'n'rollu w tekstach zawsze mnie wkurwiało i pokazywało, że zespół nie ma zbyt wiele do powiedzenia.
Na pierwszych płytach Saxon było tego za dużo. Chociaż kocham taką stalową stylistykę od strony muzycznej, tak nadmierne i zbyt częste pierdolenie o motocyklach, autostradach, metalu i rock'n'rollu w tekstach zawsze mnie wkurwiało i pokazywało, że zespół nie ma zbyt wiele do powiedzenia.
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
