piciu6 pisze:sonen napisał:Wokal jak mi się nie podobał tak mi się nie podoba.i sruu, ale będę się upierał, że od 3:45 otarli się o magię .
kawałek jest naprawde fajny, ale tu sie z Tobą nie zgodzę - dla mnie najlepsze konczy się w 3:35. Potem jest taka sekcja gdzie wokalista probuje spiewac nizej, ciszej i niestety we mojej skromnej opinii wychodzi mu to bardzo nieprzekonująco (do tego momentu jest bardzo sprawny). brakuje mu głosu w tych rejestrach. Chociaz zespol troche wrzuca go tu pod autobus, bo tło dosc mocarnie brzmiących instrumentów tylko tę cienkość wokalu uwypukla. Ten głos na koncu a'la monster magnet bardziej przekonującysonen pisze:Wokal jak mi się nie podobał tak mi się nie podoba.
