Fabulous Disaster vs Reign In Blood

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Sleyer.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Slayer, to chyba oczywiste.
Fabulous Desaster nie jest aż tak ważną płytą dla metalu.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Reign in Blood!Ogień jakich mało
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Reign In Blood - 10/10
FD - 7/10
wynik jasny
_________________
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Biedny Exodus
Ale ja im niestety nie pomogę...
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Slayer, to chyba oczywiste.Fabulous Desaster nie jest aż tak ważną płytą dla metalu.
ale nie czytałeś uważnie pierwszego posta... tu nie idzie o to która wazniejsza
cóż mam napisać... epka Slayera, na której znajduje się połowa zbędnych numerów (bo wystarczyłoby 5
) kontra trzeci Exo... na Slayerze więcej numerów lubię
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Oczywiście Reign In Blood
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Ależ wpierdol.
_________________
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

I słusznie.
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

ale przecież z Reign In Blood żadna thrashowa płyta nie ma szans