Strati pisze:stone napisał:No i wreszcie! Po 30-tu latach słuchania, kilku nieudanych próbach wyjazdu na koncerty, zobaczyłem w końcu załogę w Vizovicach.Super wrażenia. Porządny występ, kapitan w formie, nagłośnienie i brzmienie konkretne. Na scenie zespół a nie jakaś zbieranina jak to było na pożegnalnym Wacken.Setlistę nieco bym zmienił, ale nie ma co wybrzydzać. Ogólnie im szybsze numery grali tym było lepiejU Rolfa od lat jest zbieranina.Ci dwaj dodatkowi panowie są prawie tak samo pozbierani jak wcześniejAle na pewno lepiej się wizualnie prezentują na scenie niż po "pożegnalnym" koncercie na WOA.
Ja to bym wolał żeby pozbierał skład z "Death or Glory"stone pisze:No i wreszcie! Po 30-tu latach słuchania, kilku nieudanych próbach wyjazdu na koncerty, zobaczyłem w końcu załogę w Vizovicach.Super wrażenia. Porządny występ, kapitan w formie, nagłośnienie i brzmienie konkretne. Na scenie zespół a nie jakaś zbieranina jak to było na pożegnalnym Wacken.Setlistę nieco bym zmienił, ale nie ma co wybrzydzać. Ogólnie im szybsze numery grali tym było lepiej
