Running Wild

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Strati pisze:stone napisał:No i wreszcie! Po 30-tu latach słuchania, kilku nieudanych próbach wyjazdu na koncerty, zobaczyłem w końcu załogę w Vizovicach.Super wrażenia. Porządny występ, kapitan w formie, nagłośnienie i brzmienie konkretne. Na scenie zespół a nie jakaś zbieranina jak to było na pożegnalnym Wacken.Setlistę nieco bym zmienił, ale nie ma co wybrzydzać. Ogólnie im szybsze numery grali tym było lepiejU Rolfa od lat jest zbieranina.Ci dwaj dodatkowi panowie są prawie tak samo pozbierani jak wcześniejAle na pewno lepiej się wizualnie prezentują na scenie niż po "pożegnalnym" koncercie na WOA.
stone pisze:No i wreszcie! Po 30-tu latach słuchania, kilku nieudanych próbach wyjazdu na koncerty, zobaczyłem w końcu załogę w Vizovicach.Super wrażenia. Porządny występ, kapitan w formie, nagłośnienie i brzmienie konkretne. Na scenie zespół a nie jakaś zbieranina jak to było na pożegnalnym Wacken.Setlistę nieco bym zmienił, ale nie ma co wybrzydzać. Ogólnie im szybsze numery grali tym było lepiej
Ja to bym wolał żeby pozbierał skład z "Death or Glory"
stone
Posty: 46
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: stone »

Gdy budzi się Running wild, budzę się i ja
Obejrzałem wczoraj transmisję z ich występu na Wacken i jestem pod dużym wrażeniem. Świetny set. Lepszy zestaw utworów niż w roku minionym. Brzmienie konkret, zespół zgrany, żadnych zamulaczy, cały czas do przodu i takie niespodzianki jak Lonewolf i Metalhead szok!
I jeszcze ten nowy Stargazed. Czysty ogień. Od lat czekam na płytę z takimi numerami. Oby to była dobra zapowiedź.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

fatalna setlista.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Też oglądałem koncert. Dla mnie średni, po za tym wkurza mnie trochę gwiazdorzenie Kasparka, niby ma prawo, ale nie po tym poznaje się klasę artysty
_________________
stone
Posty: 46
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: stone »

Ostatnimi laty dużo narzekałem na RW, może dlatego nie trzeba zbyt dużo by mnie zadowolić
Tak czy siak zdania nie zmieniam. Koncert mi się podobał.
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Macie stalowe nerwy, ja nie jestem w stanie oglądać takich transmisji. Jak jest dobry koncert to strasznie żałuję, że mnie tam nie ma
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
stone
Posty: 46
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: stone »

Strati pisze:Macie stalowe nerwy, ja nie jestem w stanie oglądać takich transmisji. Jak jest dobry koncert to strasznie żałuję, że mnie tam nie ma
Ech, pewnie że żal, ale kiedyś takich możliwości nie było więc nic tylko się cieszyć. Do tego wyobraźnia, browarek, słuchawki i można się teleportować

Wróć do „Zespoły”