piciu6 pisze:SwordMaster napisał:Ubóstwiam solowego Gabriela. Swego czasu miałem chyćka na jego punkcie. A co dziwne do Genesis mnie nie ciągnęło. I nie znam nic, oprócz późniejszych hitów.nic nie stoi na przeciw , źebyś spróbował .
I pewnie spróbuję, bo jak sam wiesz, ostatnio coś ciągnie mnie do grania w okolicach...SwordMaster pisze:Ubóstwiam solowego Gabriela. Swego czasu miałem chyćka na jego punkcie. A co dziwne do Genesis mnie nie ciągnęło. I nie znam nic, oprócz późniejszych hitów.
Aha piciu, spróbuj sobie Jupiter Society, o którym wspomniałem w temacie "progmetal". Nie wiem,czy ci podejdzie, ale to nowy projekt Carla Westholma działającego w Carptree, który mi notebene poleciłeś, a który mnie także rozpieprzył na dniach.
