Sanhedrin - The Poisoner

Wszystko o płytach 2019 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Sanhedrin - The Poisoner

Post autor: progmetall »

Sanhedrin - The Poisoner
1. Meditation (All My Gods Are Gone) 07:16
2. Wind on the Storm 03:44
3. Blood from Stone 04:33
4. The Poisoner 07:18
5. The Gateway 04:45
6. For the Wicked 02:48
7. Saints and Sinners 04:59
8. In from the Ouside 07:23
Nie przepadam za babkami na wokalu, choć są wyjątki (Lynda "Tam" Simpson) Dwa lata temu trio z Brooklynu wydało bardzo udany debiut.
22 lutego wychodzi nowy album oldschoolowców z Nowego Jorku.
https://thesanhedrin.bandcamp.com/
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Ta babka przy dobrych wiatrach brzmi jak Geoff Tate albo David Taylor, niż jakakolwiek inna kobieta, pewnie dlatego Ci odpowiada
Dla mnie zespół miejscami za daleko cofnął się w czasie (wpadanie w lata 70. nie jest moim ulubionym kierunkiem
) ale da się wyłowić wiele dobrego z Sanhedrin.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Strati pisze:Ta babka przy dobrych wiatrach brzmi jak Geoff Tate albo David Taylor, niż jakakolwiek inna kobieta, pewnie dlatego Ci odpowiadaDla mnie zespół miejscami za daleko cofnął się w czasie (wpadanie w lata 70. nie jest moim ulubionym kierunkiem) ale da się wyłowić wiele dobrego z Sanhedrin.
Jak zapuscilem jeden kawalek to padly porownania z Lizzy Borden
Takie to kobiety...
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Oenologist pisze:Strati napisał:Ta babka przy dobrych wiatrach brzmi jak Geoff Tate albo David Taylor, niż jakakolwiek inna kobieta, pewnie dlatego Ci odpowiadaDla mnie zespół miejscami za daleko cofnął się w czasie (wpadanie w lata 70. nie jest moim ulubionym kierunkiem) ale da się wyłowić wiele dobrego z Sanhedrin.Jak zapuscilem jeden kawalek to padly porownania z Lizzy BordenTakie to kobiety...
Strati pisze:Ta babka przy dobrych wiatrach brzmi jak Geoff Tate albo David Taylor, niż jakakolwiek inna kobieta, pewnie dlatego Ci odpowiadaDla mnie zespół miejscami za daleko cofnął się w czasie (wpadanie w lata 70. nie jest moim ulubionym kierunkiem) ale da się wyłowić wiele dobrego z Sanhedrin.
?,chyba z tą od siekiery
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2529
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

A ja momentami słyszę Archa
Linia melodyczna w zwrotkach nawet mi pachnie debiutem FW. Jest i doomowa atmosfera w środkowej części.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

savafat pisze:A ja momentami słyszę ArchaLinia melodyczna w zwrotkach nawet mi pachnie debiutem FW. Jest i doomowa atmosfera w środkowej części.
Posłuchaj pierwszą płytę, tam też jest doom fajnie wpleciony
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Debiutu nie przebili,ale i tak jest bardzo dobrze. Mniej heavy, Erica nie śpiewa może tak różnorodnie i z taką mocą jak na jedynce, ale i tak mają to coś, czego większość nowych zespołów metalowych nie ma. Najlepsze numery to pierwszy, ostatni i tyrułowy, czyli te najdłuższe. Tam mają najwięcej do powiedzenia.
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2529
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Podoba mi się. Jest głębia brzmienia, soczyste riffy trafiają w mój gust. "Wind On The Storm" najbardziej kopie.

Wróć do „Płyty 2019”