Playlista

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Frank pisze:pyszności
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

jedziem dalej:
Gdyby z paru numerów wyciąć trochę tych zapętlonych refrenów to byłby całkiem miły 40-minutowy relaxik.
Openus
Posty: 21
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Openus »

Na którymś portalu wpadła mi w oko recenzja dotycząca płyty kapeli czerpiącej z lat 80-tych.
A dokładnie tego co (dla mnie) było muzyczną esencją i tych lat : Judas, Iron, Accept, Agent Steel, Helloween... i wiele innych
Posłuchałem i nie zawiodłem się.
Już okładka budzi miłe skojarzenia a muzyka wprowadza w stan egzaltacji i tęsknoty za czasem minionym.
Cieszy to, że pojawiają się jeszcze takie płyty.
Polecam.
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

lezy w kolejce
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Fajna rzecz. Oprócz Judas Priest słychać nawet trochę Liege Lord z "Burn to My Touch".
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

robpal pisze:Myrath - Shehili
I jak? Podróż w metalowy ląd?
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

savafat pisze:robpal napisał:Myrath - ShehiliI jak? Podróż w metalowy ląd?
robpal pisze:Myrath - Shehili
raczej arabską biesiadę
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

Raz słuchałem, ale chyba delikatnie bardziej progresywnie, niż poprzednio
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Frank pisze:jedziem dalej:Gdyby z paru numerów wyciąć trochę tych zapętlonych refrenów to byłby całkiem miły 40-minutowy relaxik.
Gdyby je wyciąć to byłaby zajebioza, ale jak dla mnie i tak jest prężnie. Jeśli chodzi o solówki to mój ścisły top maidenowych albumów.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Najgorszy album Maidenów, nuda z beznadziejnym wokalem