Victims Of Deception vs Rust in peace

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

1. Megadeth ma kilka albumów lepszych niz "Rust..."2. Slayer ma kilka albumów lepszych niż "Reign..."3. Metallica ma 2 albumy lepsze niż "Master..."4. Owszem, debiut Testament jest ich najlepszym albumem
1. NIE, zdecydowanie NIE... bo na RIP jest najwięcej znakomitych utworów, najlepsze megadethowe sola itd.
2. może tak, może nie... ja akurat bardziej niż RIB lubię... poza debiutem i GHUA... wszystkie pozostałe Slayery
- to w kwestii lubię...
3. lepsze niż MOP może być jedynie RTL... pomijając gusty...
4. chyba TAK
a w temacie: zdecydowanie RIP
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Tomek/Nevermore pisze:3. lepsze niż MOP może być jedynie RTL... pomijając gusty...
Plus AJFA.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Plus AJFA.
jednak NIE... pomijając gust, AJFA jest ciutek za długa, część utworów także... monumentalizm bije i nieco przytłacza
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Plus AJFA.jednak NIE... pomijając gust, AJFA jest ciutek za długa, część utworów także... monumentalizm bije i nieco przytłacza
Plus AJFA.
Jednak TAK, AJFA to najbardziej dojrzała, najlepsza Metallica.
_________________
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Oczywiście Sebol ma rację, a Tomek wymyśla sztuczne problemy.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Jednak TAK, AJFA to najbardziej dojrzała, najlepsza Metallica.
Oczywiście Sebol ma rację, a Tomek wymyśla sztuczne problemy
NIE... zaraz Ci tu mecz zrobię:
Battery - Blackened remis ze wskazaniem na Battery! ale niech tam już będzie 1-1, remis...
Master Of Puppets - ...And Justice For All 1-0
The Thing That Should Not Be - Harvester Of Sorrow 1-1 ze wskazaniem na HOS, ale remis (jak w pojedynku B-B)!
Welcome Home (Sanitarium) - One 0-1
Disposable Heroes - The Shortest Straw 1-1 idealny remis
Leper Messiah - The Frayed Ends Of Sanity lub Eye Of Beholder 1-1 (remis)
Orion - To Live Is To Die 1-0
Damage Inc. - Dyers Eve 1-0
wygrywa Master...
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Bardzo podbny wynik mi wyszedł
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Generalnie podobnie rozpisałbym to choć na pewno przy konfrontacji utworów instrumentalnych wskazałbym na "To Live is to Die"
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

A ja chyba wolę Dyers Eve od Damage Inc jednak
_________________
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Atreju pisze:Nie rozumiem kultu "Rust In Peace". Megadeth nagrało 3 płyty lepsze.Głos na "Victims..." bo w przeciwieństwie do Megadeth zachwyca!
nie znasz sie na muzyce, dla ciebie cepelia, remiza, hafty mazowieckie

Wróć do „Pojedynki”