Xentrix - Bury The Pain

Wszystko o płytach 2019 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Xentrix - Bury The Pain

Post autor: progmetall »

Xentrix - Bury The Pain
1. Bury the Pain 06:36
2. There Will Be Consequences 04:09
3. Bleeding Out 04:34
4. The Truth Lies Buried 06:38
5. Let the World Burn 05:14
6. The Red Mist Descends 05:12
7. World of Mouth 04:55
8. Deathless and Divine 04:06
9. The One You Fear 05:39
10. Evil By Design 04:08
https://www.youtube.com/watch?v=6PSio-_bvbg
7 czerwca wychodzi po 23! latach nowa płyta Xentrix, czyli jednej z najlepszych thrashowych (najlepszej?) kapel z UK obok Sabbat, Sacrilege,Onslaught, Evile. Singiel zapowiada dobrą muzę.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Trochę czasu minęło, ale nikt nie pamięta Xentrix? ludzie co z wami???
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Forum wspaniałe, tylko ludzie...
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Dwa kawałki które slyszalem nie porywają. Wszystko takie generyczne. Ale jeszcze bede sluchal ze wzgledu na sentyment
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

pan_Heathen pisze:Wszystko takie generyczne.
Jak to Xentrix.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Generycznie fajne. Dwa razy obróciłem dzisiaj i to na pewno nie był czas stracony. Wygląda na to, że powrót się udał.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

świetna okładka, a sama muza? nie wiem jeszcze, nie słuchałem, ale zamierzam to uczynić...
...jeden z tych powrotów, na które nie liczyłem... których nie oczekiwałem, zatem bez uprzedzeń podejdę do ich nowej płyty...
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Słucha się naprawdę bardzo dobrze. Za minus można w sumie wskazać jedynie zbyt duże podobieństwo do siebie poszczególnych utworów. Z drugiej strony nie można narzekać na brak spójności
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

To prawda, kawałki dosyć podobne i nowy wokal,który daje radę, poza tym oni zawsze byli taką trochę kalką kapel z bay area, co nie zmienia faktu,że dwie pierwsze płyty lubię.