1. Legal at Last
2. Nabbed in Nebraska
3. Chemtrails
4. Gasoline
5. I'm Alive
6. Taking to the Wall
7. Glass House
8. Plastic in Paradise
9. Bottom Line
10. Food for the Vulture
11. When All's Been Said and Done
12. No Time
Heavy z Kanady, w sumie znam tylko kilka pierwszych albumów, ale z racji tego że premiera nowego albumu ma mieć miejsce 14 lutego to wypadałoby założyć temat, może ktoś się zainteresuje. Poniżej dwa wałki:
https://youtu.be/vtUEY7yYT98
https://youtu.be/17u1hj34Ygw
Anvil - Legal At Last
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Mogę odkopać? Anvil w Polsce nie cieszy się dużą popularnością. A szkoda, pomimo dużej sinusoidy formy mają na koncie kilka naprawdę dobrych płyt. Szczęśliwie najnowsza jest na górce. Poziom Juggernaut of Justice to na pewno nie jest, ale po najsłabszych w karierze Hope in Hell i Anvil Is Anvil i małym progresie na Pounding the Pavement nowa powinna zadowolić fanów.
W ścisłym topie roku nie będzie, ale ta rasowy heavy z dobrymi riffami i dobrą podbudową sekcji rytmicznej. Warto dać szansę Kanadyjczykom.
W ścisłym topie roku nie będzie, ale ta rasowy heavy z dobrymi riffami i dobrą podbudową sekcji rytmicznej. Warto dać szansę Kanadyjczykom.
Dobrze, że komuś mogą jeszcze swoja muzą dać radość, mnie niestety już ten Anvilowy heavy metal nie cieszy.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
10 i 11 kupiłem w ciemno na początku XXI wieku jak zaczynałem dopiero sluchac muzyki w jakiejś promocji Mystica. Na pewno nie są to wielkie albumy, ale bardzo długo mi towarzyszyły wtedy i zmotywowały do poznania reszty twórczości przez ostatnie pare lat. Zwłaszcza 13 i 14 z tych nowych warte odsłuchów
.
.
