No i cóż, że ze Szwecji?
Kolega Ohlsson gra sam na wszystkim i szacun wielki, bo robi kawał potężnej muzy. Kiedyś jego projekt nazywał się Octavarium i tak, nazwa nieprzypadkowa, bo muzyka osadzona była w Drimowych klimatach. Teraz podryfował ku mega ciężkim djentowym riffom, momentami głosniki siadaja. Sporo symfonicznej otuliny, która nawet bardzo cięzkim numerom daje dużo przestrzeni, fajnie to współgra.Obok czystych wokali mamy też sporo growlingu co daje odrobinę szaleństwa kompozycjom. Album jest konceptem i przyznam, że jak zacząłem słuchać, to nie oderwałem się do samego końca. Słychać ulubionych djentowych kangurów, Townsenda, Periphery. Płyta w całości, kto chce, niech oceni sam.
https://www.youtube.com/watch?v=HOlzJzPkcvQ
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Mattias Ohlsson Project - Illumination
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
