Warrior Path - The Mad King
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Warrior Path - The Mad King
1. It Has Begun
2. The Mad King
3. His Wrath Will Fall
4. Beast of Hate
5. Don't Fear the Unknown
6. Savage Tribe
7. Avenger
8. Out from the Shadows
9. Neverending Fight
10. Last Tale
Heavy z Grecji, premiera 1 marca. Pieśni jeszcze żadnej nie ma. Król na okładce wygląda jak Panoramix który zamiast magicznego napoju zaczął spożywać Mutant Mass 3000 albo inny środek na masę. Szczerze liczę, że będzie lepiej niż na debiucie który momentami przynudzał i męczył bułę.
2. The Mad King
3. His Wrath Will Fall
4. Beast of Hate
5. Don't Fear the Unknown
6. Savage Tribe
7. Avenger
8. Out from the Shadows
9. Neverending Fight
10. Last Tale
Heavy z Grecji, premiera 1 marca. Pieśni jeszcze żadnej nie ma. Król na okładce wygląda jak Panoramix który zamiast magicznego napoju zaczął spożywać Mutant Mass 3000 albo inny środek na masę. Szczerze liczę, że będzie lepiej niż na debiucie który momentami przynudzał i męczył bułę.
- Weresso The Infallible
- Posty: 1137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No i to jest najważniejsza informacja, pełna zgoda, także dzięki bo sam post Kubeusza tak średnio zachęcającyOlej pisze:pominales najwazniejsza informacje - Heiman! czekam
Przypomniało mi to również o "The Boreal Flame" Dimhav z 2019, również z Heimanem na wokalu, pamiętam że mi nie podeszło wtedy ale teraz przeleciałem na szybko i chyba zrobię kolejne podejście. A na Warrior Path, z czymkolwiek to się je, czekam - Heiman jednak robi robotę
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
- Weresso The Infallible
- Posty: 1137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Typ śpiewał w Lost Horizon, takie power metalowe pitu pitu które dzieli słuchaczy na dwie grupy: dla jednych zespół na wyższym poziomie niż inne w tym gatunku z fenomenalnym wręcz wokalistą (jestem w tej grupie), dla innych melodyjna papka jak każda inna i zdziwienie czym się tu podniecać
Jeśli nie znasz to np. otwieracz z debiutu:
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Jeśli nie znasz to np. otwieracz z debiutu:
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Heiman to absolutna czołówka wokalistów w całym heavy metalu.Kubeusz pisze:Mea culpa, nie przyszło mi do głowy wbić na MA i rzucić paroma naziwskami bo ja szczerze w ogóle gościa nie znam
Jego skala głosu, lekkość, charyzma i barwa to coś niebywałego.
Niestety po Lost Horizon i Heed śpiewa numery, które może w 70% pokazują jego możliwości.
No i druga sprawa. Lost Horizon, z tego co się orientuję, to jedyna kapela, z którą nagrał więcej niż jeden album.
Albo jest aspołeczny, albo czuje, że trzeba mierzyć wyżej.
Jestem niezmiernie ciekawy czy tym razem zostanie na dłużej w tym składzie.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Voltan pisze:Sanctified napisał:Metal by numbers.i to na poziomie dla początkujących raczej
Przynajmniej poziom kompozycji jest spójny z poziomem tekstu.Sanctified pisze:Metal by numbers.
Katsionisowi nie jest głupio, że przy swoich umiejętnościach gra takie pierdoły? Mnie by było.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
