Iron Savior - Skycrest

Wszystko o płytach 2020 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

"Battering Ram" też mocne. Z ostatnich, po które chciało mi się sięgnąć w całości, "Rise of the Hero" fajnie mi się słuchało.
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

robpal pisze:Trrochę jak Bloodbound są -- początki wyśmienite, a potem z biegiem lat solidne rzemiosło, którego przyjemnie się słucha, ale niespecjalnie ma się ochotę na długotrwałe katowanie.
Dla nas "takie tam rzemiosło", dla Pieta "Skycrest" to highlight w karierze. Z koncertami (jak już w ogóle wrócą
) z setem naciskającym na stare kawałki możemy się pożegnać.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Strati pisze:robpal napisał:Trrochę jak Bloodbound są -- początki wyśmienite, a potem z biegiem lat solidne rzemiosło, którego przyjemnie się słucha, ale niespecjalnie ma się ochotę na długotrwałe katowanie.Dla nas "takie tam rzemiosło", dla Pieta "Skycrest" to highlight w karierze. Z koncertami (jak już w ogóle wrócą) z setem naciskającym na stare kawałki możemy się pożegnać.
robpal pisze:Trrochę jak Bloodbound są -- początki wyśmienite, a potem z biegiem lat solidne rzemiosło, którego przyjemnie się słucha, ale niespecjalnie ma się ochotę na długotrwałe katowanie.
Słucham tej płyty prawie codziennie w samochodzie na zmianę z poprzednią "Kill or Get Killed". Dla mnie to ścisła czołówka albumów Iron Savior.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Bartek (BD) pisze:Strati napisał:robpal napisał:Trrochę jak Bloodbound są -- początki wyśmienite, a potem z biegiem lat solidne rzemiosło, którego przyjemnie się słucha, ale niespecjalnie ma się ochotę na długotrwałe katowanie.Dla nas "takie tam rzemiosło", dla Pieta "Skycrest" to highlight w karierze. Z koncertami (jak już w ogóle wrócą) z setem naciskającym na stare kawałki możemy się pożegnać.Słucham tej płyty prawie codziennie w samochodzie na zmianę z poprzednią "Kill or Get Killed". Dla mnie to ścisła czołówka albumów Iron Savior.
Strati pisze:robpal napisał:Trrochę jak Bloodbound są -- początki wyśmienite, a potem z biegiem lat solidne rzemiosło, którego przyjemnie się słucha, ale niespecjalnie ma się ochotę na długotrwałe katowanie.Dla nas "takie tam rzemiosło", dla Pieta "Skycrest" to highlight w karierze. Z koncertami (jak już w ogóle wrócą) z setem naciskającym na stare kawałki możemy się pożegnać.
robpal pisze:Trrochę jak Bloodbound są -- początki wyśmienite, a potem z biegiem lat solidne rzemiosło, którego przyjemnie się słucha, ale niespecjalnie ma się ochotę na długotrwałe katowanie.
Samochód to specyficzne środowisko. Szczególnie w ruchu miejskim. Trochę słuchasz, a trochę nie.
Swoje robi też motoryka. Polecam odpalić debiut dla kalibracji.
Mnie od tej płyty dodatkowo odrzucają teksty, które, podobnie jak riffy, słyszałem już w dziesiątkach innych, nierzadko ciekawszych konfiguracji.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

Sanctified pisze:odrzucają teksty, które, podobnie jak riffy, słyszałem już w dziesiątkach innych, nierzadko ciekawszych konfiguracji.
zaczynasz rozumieć mój problem - jesteś 2 kroki od nurkowania w jazz
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Voltan pisze:Sanctified napisał:odrzucają teksty, które, podobnie jak riffy, słyszałem już w dziesiątkach innych, nierzadko ciekawszych konfiguracji.zaczynasz rozumieć mój problem - jesteś 2 kroki od nurkowania w jazz
Sanctified pisze:odrzucają teksty, które, podobnie jak riffy, słyszałem już w dziesiątkach innych, nierzadko ciekawszych konfiguracji.
Wolę rzeczy w stylu Atlantean Kodex.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife