Solicitor - Spectral Devastation

Wszystko o płytach 2020 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Solicitor - Spectral Devastation

Post autor: progmetall »

1. Blood Revelations 05:01
2. Betrayer 04:24
3. The Red Queen 06:38
4. Leathür Streets 04:24
5. Night Vision 05:43
6. Terminal Force 04:25
7. Spectres of War 04:24
8. Grip of The Fist 04:55
Co za debiut, przegapiłem, soczysty speed metal z USA, jest sporo z NWOBHM, od groma solówek,jest ostro do przodu i melodyjnie !
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Jeszcze taka ciekawostka, na wokalu jest laska (sic!)
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

Słuchałem kilka razy jak wyszło, dobry, energiczny album, kobita daje radę (wcześniej śpiewała w jakimś Substratum, chyba coś ich wtedy sprawdzałem ale nie chwyciło), takie granie mi pasuje nawet z babskim wokalem. Zaraz znowu posłucham, tyle tej muzyki że nawet o bardzo dobrych albumach potrafię zapomnieć
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Weresso The Infallible pisze:(wcześniej śpiewała w jakimś Substratum, chyba coś ich wtedy sprawdzałem ale nie chwyciło),
Bez przesady, nie w jakims. Bylo o nich na forum, zdaje sie HMP zrobili z nimi wywiad.
Kilka razy minalem sie z nia na jakichs koncertach.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Niedawno zabralem sie za te plyte na porzadnie. Kopie dupsko. Dla fanow Liege Lord, Exciter, Helstar.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

Ja się jeszcze na porządnie w sumie nie wziąłem ale chyba będzie trzeba bo kopie dupsko na pewno, jeden z tych albumów, gdzie kobiecy wokal nie przeszkadza mi w najmniejszym stopniu, faktycznie słychać tu trochę Liege Lord. Fajnie, że w dzisiejszych czasach można znaleźć takie oldschoolowe albumy.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Helstar? Dupsko? Laska? To chyba wezwanie

Wróć do „Płyty 2020”