Revolution Renaissance"New Era" (2008)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
<r>Na pewno lepsze od ostatniego Stratovariusa. Niektore kawalki naprawde wymiataja, a co do wokalistow to Pasi i Kiske spiewaja zajebiscie a co do Sammeta to zaspiewal kiepsko jak na jego mozliwosci<br/>
Ogolnie plycie moge wystawic 7,5/10<br/>
_________________<br/>
<URL url="http://nordicmetalblast.blogspot.com/"> ... /</URL></r>
Ogolnie plycie moge wystawic 7,5/10<br/>
_________________<br/>
<URL url="http://nordicmetalblast.blogspot.com/"> ... /</URL></r>
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Kilka razy przysnąłem podczas słuchania tego albumu, a to chyba nie za dobrze o nim świadczy. Żeby nie było, że nie lubię takiego grania - owszem lubię, ale ta płyta w ogóle mną nie ruszyła, wiele sobie po niej obiecywałem, zwłaszcza, że wokalistów jest zdaje się trzech. No cóż zawiodłem się i pewnie jeszcze nie raz w tym roku się na albumach zawiodę.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Jej cukierkowatość akurat mi się podoba. Podszedłem do odsłuchu tego albumu bez większych oczekiwań. Nie liczyłem ani na zajebisty poziom ani na ostrą jazdę. I tego tu nie ma. Są za to dość spokojne, klimatyczne i na swój sposób słodkawe właśnie kawałki trzymające niezły poziom, zaśpiewane w dodatku przez przednich wokalistów, których wokale na pewno nadały całości sporo kolorytu

