AOR

...człowiek żyje, więc tutaj, w tym Dziale, możecie pisać o płytach z innych krain muzycznego świata.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Takich szwedczyków trafiłem, mocno Survivor, Foreigner i podobne zespoły lubią, a grają zawodowo, świetny wokal.
https://www.youtube.com/watch?v=ujuFpvgieOw
https://www.youtube.com/watch?v=O4Pnu4-MZ38
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Amaranth
Posty: 392
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Amaranth »

Akurat Kansas do końca wykluczyć nie można, podobnie jak Uriah Heep, Procol Harum i kilka innych tuzów.
Mieli w latach '80 i na początku '90 w swoim arsenale takie granie. Stadionowy melodyjny rock flirtował niemal z każdym
Uriah Heep - Heartache City
Kansas - Fight Fire With Fire
Procol Harum - The Truth Won't Fade Away
Przykłady z głowy
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Dopiero zauważyłem, że Amaranth to ma okładkę płyty w awatarze
Panie, od czego zacząć przygodę z Dare? Od płyty z awatara, czy mają lepsze?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

Najłatwiej pewnie będzie od hair metalowej dwójki - Blood From Stone
https://www.youtube.com/watch?v=NFHySM0TXAc
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Ja najpierw poznalem prof. Briana Coxa, a pozniej zespol.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Amaranth
Posty: 392
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Amaranth »

Blood From Stone, owszem kawał dobre muzyki.
Ja natomiast częściej wracam do albumów pomiędzy nim: debiutu Out of the Silence oraz do Calm Before the Storm.
Czuć a raczej słychać, że to wariant brytyjski AOR a nie amerykański. Że posłuże się taką popularną ostatnimi czasy terminologią.
No i na debiucie mają utwór King of Spades. Konkretny melodyjny bujacz.
Ogólnie zespół warty poznania, jeśli ktoś lubi takie granie