Asphyx - Necroceros

Wszystko o płytach 2021 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

fantastyczna płyta, klasyczny Asphyx ze sporą dawkę doomowych zaciągań
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Tomek/Nevermore pisze:fantastyczna płyta, klasyczny Asphyx ze sporą dawkę doomowych zaciągań
Mówisz, że jest bardziej doomowo niż na kilku poprzednich?
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

moonfire pisze:Tomek/Nevermore napisał:fantastyczna płyta, klasyczny Asphyx ze sporą dawkę doomowych zaciągańMówisz, że jest bardziej doomowo niż na kilku poprzednich?
Tomek/Nevermore pisze:fantastyczna płyta, klasyczny Asphyx ze sporą dawkę doomowych zaciągań
Nie jest
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3347
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Obydwa kawalki fajne.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Mówisz, że jest bardziej doomowo niż na kilku poprzednich?
hmm, czy bardziej? - jest duzo nostalgii, melancholii, która miesza sie z siarczystym depnięciem...
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Mówisz, że jest bardziej doomowo niż na kilku poprzednich?hmm, czy bardziej? - jest duzo nostalgii, melancholii, która miesza sie z siarczystym depnięciem...
Mówisz, że jest bardziej doomowo niż na kilku poprzednich?
Oj wydaje mi się, że jednak jest tutaj bardziej doomowo niż na dwóch poprzednich płytach.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Oj wydaje mi się, że jednak jest tutaj bardziej doomowo niż na dwóch poprzednich płytach.
pisałem wyżej: "klasyczny Asphyx ze sporą dawkę doomowych zaciągań"
zatem pełna zgoda!