Poźne albumy lepsze od starych, klasycznych, kultowych?
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Poźne albumy lepsze od starych, klasycznych, kultowych?
Wpisujemy miasta, tzn zespoły, ktore naszym zdaniem lepsze albumy nagrywały w pozniejszym okresie kariery, niż w pierwszym (zazwyczaj) uznawanym za klasyczny i kultowy.
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
fajny temat!
musze oczywiscie zacząć od Black Sabbath, gdzie zaczynali od czegos co dzis brzmi archaicznie i prymitywnie, a szczyt formy osiagnely w latach 1989-1991.
Fates Warning - najlepsze albumy wg nagrywali od APSOG wzwyz,
Asphyx. jakos mi te stare nie wchodzą, brzmią lekko, bez ciezaru wokal jakis nieopierzony. Natomiast w takich Death ... The Brutal Way czy Deathhammer to jest cios przepotężny z pięknym głębokim dojrzałym wokalem (tak, wiem ze to ten sam wokalista)
musze oczywiscie zacząć od Black Sabbath, gdzie zaczynali od czegos co dzis brzmi archaicznie i prymitywnie, a szczyt formy osiagnely w latach 1989-1991.
Fates Warning - najlepsze albumy wg nagrywali od APSOG wzwyz,
Asphyx. jakos mi te stare nie wchodzą, brzmią lekko, bez ciezaru wokal jakis nieopierzony. Natomiast w takich Death ... The Brutal Way czy Deathhammer to jest cios przepotężny z pięknym głębokim dojrzałym wokalem (tak, wiem ze to ten sam wokalista)
Chciałem zignorować, ale nie wytrzymałem. Oczywiście przykład Black Sabbath jest absurdalny, chociaż mogę się zgodzić, że oba albumy z Dio są lepsze od od 3 ostatnich albumów z Ozzem to klasyczna piątka jest poza zasięgiem a archaiczne jebnięcie otwierające pierwszą płytę miażdży MTV metal z Martinem i odsyła go poza Pas Oriona
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Ale to przecież tylko "Moonglow"Voltan pisze:Avantasia
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nie no panie przecież stare Asphyxy to miazgatory. Słyszałeś trójkę? Najbardziej doomowa i wgniatająca w glebę ciężarem, choć niekoniecznie najlepsza.pan_Heathen pisze:Asphyx. jakos mi te stare nie wchodzą, brzmią lekko, bez ciezaru wokal jakis nieopierzony. Natomiast w takich Death ... The Brutal Way czy Deathhammer to jest cios przepotężny z pięknym głębokim dojrzałym wokalem (tak, wiem ze to ten sam wokalista)
Co do Black Sabbath to ująłbym tego w ten sposób, że płyty martinowskiej kasują pierwsze, natomiast na pewno częściej sięgam po martinowskie. I jakie tam kurwa znowu MTV metal?
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

