Eternal Champion - Ravening Iron
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Weresso The Infallible pisze:Tomek/Nevermore napisał:płyta ciekawsza od debiutu...najfajniejsze: utwór tytułowy oraz "Coward's Keep" i "Worms of the Earth" (mój ulubiony)Zdecydowanie ciekawsza, podobnie miałem rok temu z Crypt Sermon a więc klasycznie grający zespół który na debiucie mnie niespecjalnie ruszył nagrał świetny drugi album. Eternal Champion więc podobnie teraz słucham często, ma też ten plus że jest krótszy i bardziej w moich klimatach (jednak doom sam w sobie to nie mój gatunek) więc i słucha mi się go całościowo przyjemniej.Co do ulubionych kawałków zgoda, Worms of the Earth wymiata, tak samo Coward's Keep, w ogóle jeden z nielicznych albumów gdzie zdecydowanie mogę stwierdzić, że lepiej leżą mi późniejsze kawałki, a przecież pierwsze kilka też spoko.
Mi też się druga plyta bardziej podoba. Nie wiem czy dlatego, że poznałam ją jako pierwszą, czy dlatego, że są lepsze wokale - mniej zmanierowane na modłę Ozzy'ego.Tomek/Nevermore pisze:płyta ciekawsza od debiutu...najfajniejsze: utwór tytułowy oraz "Coward's Keep" i "Worms of the Earth" (mój ulubiony)
A poza tym, przebój na przeboju!
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
