Eternal Champion - Ravening Iron

Wszystko o płytach 2020 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

ins4nity
Posty: 79
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: ins4nity »

Aż się zalogowałem żeby sprawdzić czy u nas przeszła z dobrym odbiorem bo na MetalStorm dostała nagrodę w kategorii Heavy ;p
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Jak dla mnie, debiut lepszy, może z powodu jego świeżości, na dwójce nic mnie nie zaskoczyło, a sama płyta w drugiej części mocno przymula.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Weresso The Infallible pisze:Tomek/Nevermore napisał:płyta ciekawsza od debiutu...najfajniejsze: utwór tytułowy oraz "Coward's Keep" i "Worms of the Earth" (mój ulubiony)Zdecydowanie ciekawsza, podobnie miałem rok temu z Crypt Sermon a więc klasycznie grający zespół który na debiucie mnie niespecjalnie ruszył nagrał świetny drugi album. Eternal Champion więc podobnie teraz słucham często, ma też ten plus że jest krótszy i bardziej w moich klimatach (jednak doom sam w sobie to nie mój gatunek) więc i słucha mi się go całościowo przyjemniej.Co do ulubionych kawałków zgoda, Worms of the Earth wymiata, tak samo Coward's Keep, w ogóle jeden z nielicznych albumów gdzie zdecydowanie mogę stwierdzić, że lepiej leżą mi późniejsze kawałki, a przecież pierwsze kilka też spoko.
Tomek/Nevermore pisze:płyta ciekawsza od debiutu...najfajniejsze: utwór tytułowy oraz "Coward's Keep" i "Worms of the Earth" (mój ulubiony)
Mi też się druga plyta bardziej podoba. Nie wiem czy dlatego, że poznałam ją jako pierwszą, czy dlatego, że są lepsze wokale - mniej zmanierowane na modłę Ozzy'ego.
A poza tym, przebój na przeboju!
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod