ZZ Top
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Widzę to tak : gdzieś w Texasie,zjeżdza sie z szosy na piaszczyste pobocze,parkuje obok stojacych półciężarówek Forda,wchodzi sie do zadymionego w trzy dupy pubu, zamawia Budwaisera i tequilę i zaczyna słuchać wycinających na scenie w głębi lokalu dwóch brodaczy, którzy brzmia tak, że człowiek ma ochotę sie rozedrzeć z nadmiaru energii.Klasyczny brud legendarnych "Dequello" czy "Fandango" zapewnił R.Rubin, a on zna sie na tej materii jak mało kto. Świetna płyta, połaczenie tradycji i współczesności to aktualny trend, ale nie wszystkim to wychodzi równie udanie jak brodaczom, bo trzeba mieć jeszcze dobre kompozycje i trochę dystansu do siebie i muzyki, a chłopki są wyluzowane , oj są ,bo album otwiera cover hip-hopowego "I Gotsta Get Paid" i to jest dobry numer.
http://www.youtube.com/watch?v=kaIZWjItReI
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
http://www.youtube.com/watch?v=kaIZWjItReI
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Dla mnie to lekki szok, bo poza kilkoma starszymi numerami, które znałem jeszcze z czasów kiedy MTV puszczało klipy, a nie programy o 16-latkach w ciąży, to ZZ Top kojarzyłem głównie z "La Futura", bo po tej płycie z 2012 roku nic więcej nie wydali studyjnego. No dobra, kiedyś jeszcze słuchałem "Afterburner", ale ten album jest dużo lżejszy niż "Eliminator" i ma jakoś mnie tych ich charakterystycznych gitarowych zagrywek.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

