Iron Maiden - Senjutsu

Wszystko o płytach 2021 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Kubeusz
Posty: 574
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kubeusz »

Pierwszy lepszy, po paru odsłuchach zyskał. Ten nowy wieje nudą.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Po paru odsłuchach może być zdecydowanie na odwrót
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

te klocki Harrisa są coraz gorsze. Nie moge zniesc tego jak gitary probują "śpiewac" w zwrotkach tę samą melodię, co wokal.
wziac z dwoch opstatnich plyt tylko kawalki duetu Smith/DIckinson i wydac jako solowyt Bruce Bruce, taką mam koncepcję.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

pan_Heathen pisze:Nie moge zniesc tego jak gitary probują "śpiewac" w zwrotkach tę samą melodię, co wokal.
Szansa na sukces, taśma z linią melodyczną.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

Można już wypożyczyć. Jestem po dwóch odsłuchach, pierwszy był mega pozytywny, drugi już niekoniecznie. Produkcja słaba. Gitary "śpiewają" to samo co wokal praktycznie w każdym utworze. Do tego na wokal nakładane są niekiedy dziwne efekty. Ogólnie słucha się tego dość przyjemnie, chociaż za drugim podejściem entuzjazm troszeczkę opadł. Walczę dalej
.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Ja czekam na płytę, ale na całe szczęście nie nastawiam się na bardzo dobry album licząc (łudząc) na to, że pozytywnie się zaskoczę. Widziałem gdzieś, że przyrównywał ktoś ten album do BNW, aż wierzyć mi się nie chce że mogłoby być tak dobrze, czego single absolutnie nie sugerują.
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

KingOdin pisze:Ja czekam na płytę, ale na całe szczęście nie nastawiam się na bardzo dobry album licząc (łudząc) na to, że pozytywnie się zaskoczę. Widziałem gdzieś, że przyrównywał ktoś ten album do BNW, aż wierzyć mi się nie chce że mogłoby być tak dobrze, czego single absolutnie nie sugerują.
Tak dobrze, to na pewno nie jest. Ponadto im dłużej słucham, tym mniej treści odnajduje w tych utworach, zdają się być znacznie prostsze, niż były na początku. Jednak może to być kwestia zmęczenia tym materiałem. Słuchałem go dziś pięć razy więc może to to -emoji-.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Ja tak mam prawie z każdą płytą, że im dłużej jej słucham (tak na świeżo), tym prostsza się wydaje
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Po kilku numerach zaczynam się zastanawiać po kiego im 3 gitary, produkcja nie za dobra, kompozycje (te które słyszałem) jakby to już był, jakieś echa ostatniej płyty i kilku innych
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

To nie jest płyta, jaką sobie wymarzyłem. Mam wrażenie, że zawartość tej płyty przechodzi gdzieś obok mnie, kompletnie do mnie nie trafia. Ale w sumie z "The Book Of Souls" też miałem takie wrażenia po pierwszych odsłuchach, więc kto wie, jak to będzie po powrocie do tego materiału za jakiś czas? Na razie jest średnio/słabo, za dużo tu elementów, które przypominają mi "The Final Frontier", do którego nie umiem się przekonać.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85

Wróć do „Płyty 2021”