firesoul pisze:SwordMaster napisał:Tak bez żadnej szansy?Nawet jak mu posmakują pierogi?Bez. A jak się nażre pierogów to będzie miał siłę żeby szybciej i dalej spierdolić
No nie wiem, jak ja dobrze pojem to ostatnią rzeczą jaką o jakiej myślę jest bieganie. Nawet w celu spierdalania. Wolę poleżeć, żeby się jedzonko ułożyło.SwordMaster pisze:Tak bez żadnej szansy?Nawet jak mu posmakują pierogi?
Ale Matty jest ode mnie ponad dwa razy młodszy. I jest sportowcem. Może teraz sportowcy wpierdalają paszę przed zawodami. Właśnie sobie wyobraziłem jak Usain Bolt wpieprzał golonkę i miskę zasmażanej kapusty tuż przed biegami, gdy pobijał rekordy na olimpiadach.
_________________
podpis musi być zajebisty!

