Obscura - A Valediction

Wszystko o płytach 2021 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Obscura - A Valediction

Post autor: progmetall »

1. Forsaken 07:16
2. Solaris 03:41
3. A Valediction 03:27
4. When Stars Collide 05:08
5. In Unity 04:48
6. Devoured Usurper 05:30
7. The Beyond 03:49
8. Orbital Elements II 04:01
9. The Neuromancer 04:41
10. In Adversity 04:09
11. Heritage 05:02
Total playing time: 51:32
Syn marnotrawny powrócił i zagrało, jest szybko i masa solówek, ogólnie ogie
https://www.youtube.com/watch?v=oHwWlAIDLaM
https://www.youtube.com/watch?v=Lyjzkvw63BY
https://www.youtube.com/watch?v=0Zdlf7D ... gP&index=2
Awatar użytkownika
Adrian1234
Posty: 464
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Adrian1234 »

Też ostatnio ich sprawdzałem chociaż wg mnie album po prostu jest całkiem w porządku, no ale ja to ogólnie nigdy nie byłem ich wielkim fanem. Fakt, szybko a do tego dość progresywnie i technicznie jednak zauważyłem też, że grają coraz lżej, tak, że coraz bliżej im do melodeathu niż death metalu a takie wrażenie pogłębiło mi się gdy dodatkowo usłyszałem Bjoerna "Speed" Streada z Soilwork w czwartym utworze
.
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Nie, no bez przesady, melodethu nie trawię, gdzie tu masz takie granie, w tym pierwszym wałku brzmią jak Morbidy, że jest technicznie i wrócił Christian Münzner, to solówki są melodyjne, ale nie ma gitar a'la szwedzkie melodyjki z zegarków Casio.
Awatar użytkownika
Adrian1234
Posty: 464
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Adrian1234 »

progmetall pisze:Nie, no bez przesady, melodethu nie trawię, gdzie tu masz takie granie, w tym pierwszym wałku brzmią jak Morbidy, że jest technicznie i wrócił Christian Münzner, to solówki są melodyjne, ale nie ma gitar a'la szwedzkie melodyjki z zegarków Casio.
Ja akurat sporo się melodeathu nasłuchałem i to z różnych krajów (choć najwięcej faktycznie szwedzkiego) i właśnie od czasu do czasu wyłapuję charakterystyczne riffy. Poza tym z melodeathem kojarzą mi się też wokale: niby growle ale dość lekkie wysokie, jakby na granicy z niskim screamem. Trochę offtopowe pytanie ale czy mógłbym wiedzieć jakie szwedzkie zespoły zniechęciły Cię do melodic death metalu? Mnie z nowej płyty Obscury najbardziej podobają się wspomniany wcześniej When Stars Collide oraz najcięższy na płycie Devoured Usurper gdyż lubię takie niskie growle
.
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Jesteśmy w zupełnie innej bańce muzycznej, zespoły które słuchasz jakieś melodethy jeszcze symfoniczne odśpiewają mnie kompletnie.
Metal core z emo refrenami też.
Nie trawie bulgoczącego growlu, dobry growl jest tak samo trudno trafić co normalnego dobrego wolała. Nie każdy jest Van Drunen czy Vincent.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Wracając jeszcze do tej płyty, to fakt wokal trochę za skrzeczący, dlatego wolę Alkaloid, tam jest lepszy wokal jak i muzyka, ale ta nowa Obscura robi mi, jest z kopem i różnorodnie.
Awatar użytkownika
Adrian1234
Posty: 464
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Adrian1234 »

progmetall pisze:Jesteśmy w zupełnie innej bańce muzycznej, zespoły które słuchasz jakieś melodethy jeszcze symfoniczne odśpiewają mnie kompletnie.Metal core z emo refrenami też.Nie trawie bulgoczącego growlu, dobry growl jest tak samo trudno trafić co normalnego dobrego wolała. Nie każdy jest Van Drunen czy Vincent.
Zauważyłem, że spore rozbieżności w naszych gustach muzycznych. Fakt, sporo słucham corów (w sumie to głównie metalcore i deathcore bo np. hardcore, post-hardcore, grindcore, rapcore czy hardcore punk niezbyt mnie interesują) i melodeathu z całego świata (kanadyjski brzmi jednak nieco inaczej niż szwedzki, fiński czy z europy zachodniej) ale ogólnie słucham różnych rzeczy więc może na forum jeszcze będziemy mieli okazję podyskutować o jakimś zespole i zgadzać się co do opinii
. Np. lubię metal progresywny, który masz w nicku. Co do growlu to sam jestem wybredny: lubię mocne i niskie ale jednocześnie wyraźne. Moim ulubionym growlerem jest Christian Alvestam i wprawdzie ma trochę melodeathowych kapel ale death metalem czy blackened death metalem też się zajmuje więc mogłeś na niego gdzieś trafić
https://www.youtube.com/watch?v=2JkYLQu ... rceRecords
.
Również wolę Alkaloid a z innych dość podobnych klimatów jeszcze bardziej The Faceless, szczególnie z okresu trzeciej płyty. A wracają do Obscury to nową płytę lubię bardziej o pierwszych dwóch płyt, jednak najbardziej od nich podobają mi się Akróasis i Diluvium.
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

ciekaw jestem w sumie czy zgodzilibyscie sie co do definicji metalu progresywnego
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
Adrian1234
Posty: 464
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Adrian1234 »

Olej pisze:ciekaw jestem w sumie czy zgodzilibyscie sie co do definicji metalu progresywnego
Po tym jak w temacie o Leprous przeczytałem komentarz progmetala, że Leprous to w ogóle nie metal, podejrzewam iż faktycznie nie do końca byśmy się zgodzili co do definicji i lubiane zespoły pewnie też by się różniły
.
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Jeśli chodzi o Norwegię i metal progresywny to :
https://www.youtube.com/watch?v=101JgPj ... A1&index=2

Wróć do „Płyty 2021”