Vulture - Dealin' Death

Wszystko o płytach 2021 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Vulture - Dealin' Death

Post autor: Meltorm »

1. Danger Is Imminent
2. Malicious Souls
3. Count Your Blessings
4. Gorgon
5. Star-Crossed City
6. Flee the Phantom
7. Below the Mausoleum
8. Dealin' Death
9. Multitudes of Terror
10. The Court of Caligula
https://www.youtube.com/watch?v=bCT77_X9wcQ
Nie znam tej kapeli, trafiłem przypadkiem ale grają jak grało się kiedyś thrash/speed. Dużo fajnych i ciekawych pomysłów. Produkcja dosyć słaba i surowa ale ma to swój urok. Nie wiedzialem, że dziś tak jeszcze grają.[/img]
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Jestem przekonany, że był już temat o tej płycie, ale jakoś nie mogę znaleźć. "Dealin' Death" jest świetny, brzmienie jest doskonale dopasowane do tego gatunku. Jakiekolwiek szlify, wygładzenia, itp. tylko by zepsuły odbiór tej płyty. To grobowe brzmienie dodaje klimatu. Jedyne co mnie wkurwia w tym albumie to kawałek zamykający, czyli "The Court of Caligula". Nie wiem dlaczego, ale jest w tym kawałku coś takiego, że mnie to drażni. Ale ogólnie świetny materiał, jedna z tych płyt, które musiały się znaleźć w mojej kolekcji płyt.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

Właśnie przesłuchałem po raz pierwszy, dobre granie. Jest energia, jest tu i ówdzie trochę klimatu, wokalnie może nie do końca moje klimaty ale jest przynajmniej momentami różnorodnie (tu piśnie, tam warknie
). Co do The Court of Caligula się nie zgodzę, dobry kawałek
Obadam chyba wkrótce ich poprzednie albumy bo ten jak najbardziej na plus.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young

Wróć do „Płyty 2021”